Polska, a emigracja.
Moderator: Crow
Polska, a emigracja.
[Grafomania Noire mode on]
Mieszkamy w cudownym nadwiślańskim kraju mlekiem i miodem płynącym. Gdy wstajemy codziennie witają nas ciepłe promienie słońca. Wychodząc z domu mijamy piękną i bujną roślinnosc, a ludzie których mijamy są dla nas życzliwi i chętnie służą nam pomocą. Wsiadamy do naszego ekologicznego samochodu i mkniemy do pracy jedną z wielu wybudowanych w naszym kraju autostrad. Włączam drogie radio w którym leci audycja o kolejnej mądrze wprowadzonej ustawie - a to wszystko jest zasługą naszych rzetelnych i ciężko pracujących polityków. Jak pięknie jest żyć w Polsce.
---
Gdy tylko otwieramy oczy już wiemy, że ten dzień będzie zjebany. "Kurwa mać.." jest pierwszą myślą jaka przyjdzie nam do głowy, drugą zaś będzie "Muszę wstać do tej jebanej pracy i iść zanieść temu zjebanemu chujowi(szef) te jebane projekty. I jeszcze gówno mi za to płacą. Ja-pierdole-co-za-syf." Gdy wychodzimy z domu i patrzymy na tą szaruge odechciewa nam się żyć, a w dodatku gdy idziemy ulicą jakiś zjeb jadący samochodem ochlapał nam płaszcz JAK JEDZIESZ DEBILU. Autobus na który czekamy znowu spóźnił się o 15 minut - na dodatek podjechał jakiś stary rzęch, który wygląda jakby się miał zaraz rozlecieć. Wsiadamy do niego i oczywiście nie mamy gdzie usiąć bo wszystko jest zajęte przez emerytów, którzy jadą na te jebane działki. Na chuj? Przecież jest ZIMA, kurwa. Patrzymy na zewnątrz przez szybę pojazdu...a przynajmniej próbujemy bo każdy centymetr kwadratowy jest zajęty przez plakaty z jakąś wkurwiającą mordą randomowego polityka. Na chuj się szczerzysz debilu? Zrobiłes cos by żyło się lepiej w tym pojebanym kraju? Gówno. Same kurwy i złodzieje. Nienawidze tego syfiastego kraju w którym muszę mieszkać.
[Grafomania Noire mode off]
No własnie. Czy Polska jest krajem w którym chcielibyśmy żyć na chwilę obecną? Czy może jednak lepiej jest wyemigrowac i zyc za granicą? A może wcale nie jest tak źle? Do jakiej grupy społeczenstwa się zaliczacie? Tych co tu zostaną i będą żyć do końca swych dni, czy takich którzy jak tylko znajdą okazję czmychną gdzieś, gdzie jest zdecydowanie lepiej?
Mieszkamy w cudownym nadwiślańskim kraju mlekiem i miodem płynącym. Gdy wstajemy codziennie witają nas ciepłe promienie słońca. Wychodząc z domu mijamy piękną i bujną roślinnosc, a ludzie których mijamy są dla nas życzliwi i chętnie służą nam pomocą. Wsiadamy do naszego ekologicznego samochodu i mkniemy do pracy jedną z wielu wybudowanych w naszym kraju autostrad. Włączam drogie radio w którym leci audycja o kolejnej mądrze wprowadzonej ustawie - a to wszystko jest zasługą naszych rzetelnych i ciężko pracujących polityków. Jak pięknie jest żyć w Polsce.
---
Gdy tylko otwieramy oczy już wiemy, że ten dzień będzie zjebany. "Kurwa mać.." jest pierwszą myślą jaka przyjdzie nam do głowy, drugą zaś będzie "Muszę wstać do tej jebanej pracy i iść zanieść temu zjebanemu chujowi(szef) te jebane projekty. I jeszcze gówno mi za to płacą. Ja-pierdole-co-za-syf." Gdy wychodzimy z domu i patrzymy na tą szaruge odechciewa nam się żyć, a w dodatku gdy idziemy ulicą jakiś zjeb jadący samochodem ochlapał nam płaszcz JAK JEDZIESZ DEBILU. Autobus na który czekamy znowu spóźnił się o 15 minut - na dodatek podjechał jakiś stary rzęch, który wygląda jakby się miał zaraz rozlecieć. Wsiadamy do niego i oczywiście nie mamy gdzie usiąć bo wszystko jest zajęte przez emerytów, którzy jadą na te jebane działki. Na chuj? Przecież jest ZIMA, kurwa. Patrzymy na zewnątrz przez szybę pojazdu...a przynajmniej próbujemy bo każdy centymetr kwadratowy jest zajęty przez plakaty z jakąś wkurwiającą mordą randomowego polityka. Na chuj się szczerzysz debilu? Zrobiłes cos by żyło się lepiej w tym pojebanym kraju? Gówno. Same kurwy i złodzieje. Nienawidze tego syfiastego kraju w którym muszę mieszkać.
[Grafomania Noire mode off]
No własnie. Czy Polska jest krajem w którym chcielibyśmy żyć na chwilę obecną? Czy może jednak lepiej jest wyemigrowac i zyc za granicą? A może wcale nie jest tak źle? Do jakiej grupy społeczenstwa się zaliczacie? Tych co tu zostaną i będą żyć do końca swych dni, czy takich którzy jak tylko znajdą okazję czmychną gdzieś, gdzie jest zdecydowanie lepiej?
Last edited by Noire on Fri Mar 19, 2010 11:15 am, edited 1 time in total.
Conquered, we conquer.
Re: Polska, a emigracja.
Emigracja oczywiście że tak, do kraju gdzie słońce świeci cały rok, nie ma morzu a pociągi są punktualne.
Australia jest słońcem spieczona.. lalala
Na wiosnę powinno mi przejść, jak zacznę w dostatecznie dużych ilościach produkować witaminę D
Australia jest słońcem spieczona.. lalala
Na wiosnę powinno mi przejść, jak zacznę w dostatecznie dużych ilościach produkować witaminę D
USS George Washington - 90 tysiecy ton dyplomacji.
Re: Polska, a emigracja.
ja tam z chęccią bym wyjechał, ale ne ma zbyt wiele takich klawych krajów gdzie w dodatku było by ciepło...no, może coś w afryce, albo co...
Re: Polska, a emigracja.
Kiedy zmienimy życiowe plany,
Lub nas dopadnie apatii stan
Weźmiemy plecak, klucze oddamy,
I wyjedziemy na wyspę Man.
Nie będzie sprzętu i przygotowań,
Wsiądziemy w łódź czy samolot, ot tak;
Wyjdziemy w miejscu różnym od domu
I nic nie myśląc pójdziemy wspak.
Stracimy w drodze stare omamy,
Pójdzie w niepamięć ojcowski kraj.
Skoro dziś Stwórca daje świat cały
Na co nam siedzieć i zerkać w dal?
Skoro nas nigdzie więcej nie trzyma
Niż klatka schodów, blokowisk box,
Ciasne umysły mogą się dymać,
My wybierzemy zielony stok.
Lub nas dopadnie apatii stan
Weźmiemy plecak, klucze oddamy,
I wyjedziemy na wyspę Man.
Nie będzie sprzętu i przygotowań,
Wsiądziemy w łódź czy samolot, ot tak;
Wyjdziemy w miejscu różnym od domu
I nic nie myśląc pójdziemy wspak.
Stracimy w drodze stare omamy,
Pójdzie w niepamięć ojcowski kraj.
Skoro dziś Stwórca daje świat cały
Na co nam siedzieć i zerkać w dal?
Skoro nas nigdzie więcej nie trzyma
Niż klatka schodów, blokowisk box,
Ciasne umysły mogą się dymać,
My wybierzemy zielony stok.
Musi być stąd jakieś wyjście. - Powiedział Błazen do Złodzieja. - Jest za duże zamieszanie. Nie mogę znaleźć ukojenia.
Re: Polska, a emigracja.
I agree. "Spread your wings and fly" :) Ważne by mieć z kim. Jak to ktoś zgrabnie ujął - każdy potrzebuje drugiego pilota. Zostawianie rodziny i wyjazd za kasą jakoś do mnie nie przemawiają.
Piękny wiersz, Samuelu :)
Piękny wiersz, Samuelu :)
Salve!
Alienka
---
Twoja garda marna moja jest bardzo zwarta
Zaciskam palce i wyzywam cię do walki na przechwałki
Stoję i oczekuję kiedy ty wyskoczysz na pałki
U, podoba mi się tu jakem MC
Manifestuję moje fenomenalne powierzchnie tnące
Alienka
---
Twoja garda marna moja jest bardzo zwarta
Zaciskam palce i wyzywam cię do walki na przechwałki
Stoję i oczekuję kiedy ty wyskoczysz na pałki
U, podoba mi się tu jakem MC
Manifestuję moje fenomenalne powierzchnie tnące
Re: Polska, a emigracja.
Miała być w Polsce druga Irlandia i zaiste jest. Tyle że przez wzrost bezrobocia w Irlandii a nie spadek w Polsce :D.
Re: Polska, a emigracja.
Narzekacie. Ten kraj daje równie wielkie możliwości jak kraje zachodu. Nawet większe, gdyż nie każda nisza jest jeszcze zagospodarowana. To tyle względem dostępu do godnego życia. Pieniądz leży na ulicy, pytanie czy chcecie go podnieść. Natomiast brak społeczeństwa obywatelskiego i powszechne cwaniactwo to efekt naszej historii. Radził sobie najlepiej ten kto potrafił sobie poradzić z "władzą ludową" i oszukać "frajerstwo". Poza tym myślicie, że są jakieś większe różnice? W Hiszpanii jest czysto chyba tylko w miastach nad morzem. We Włoszech jest równie wielkie cwaniactwo (polecam porównać ceny dla turystów w Rzymie a innych miastach) a ulice pełne szalejących na skuterach piratów. Do tego ten wspaniały zachód dorobił się całej masy "prześladowanych" muzułmanskich emigrantów, którzy żyją z zasiłków. Myślicie, że czyje pieniądze idą na te zasiłki? Również z kulturą osobistą nie jest jakoś super lepiej. Polecam zachowanie niektórych Anglików z naszej gildii Elysium w WoWie. No i najważniejsza sprawa. Jeśli wybierzecie jako cel emigracji popularny kraj to za wami ruszy to całe cwaniactwo i oszuści, których tak chcieliście zapomnieć ;)
Nothing is impossible
Re: Polska, a emigracja.
To prawda. Przez dłuższy czas obserwuje trend wyjazdów na emigracje chamstwa z blokowisk, które marudzi na to 'jaki ten kraj jest zły i niedobry.Distant wrote:Jeśli wybierzecie jako cel emigracji popularny kraj to za wami ruszy to całe cwaniactwo i oszuści, których tak chcieliście zapomnieć ;)
Conquered, we conquer.
Re: Polska, a emigracja.
To raczej dobrze, nieprawdaż? Twoje blokowiska będą o wiele mniej nasycone chamstwem. Sęk w tym aby nie wybierać popularnych miejsc na wyjazd.
Musi być stąd jakieś wyjście. - Powiedział Błazen do Złodzieja. - Jest za duże zamieszanie. Nie mogę znaleźć ukojenia.
Re: Polska, a emigracja.
Luka zawsze się wypełni :DFarmazon wrote:To raczej dobrze, nieprawdaż? Twoje blokowiska będą o wiele mniej nasycone chamstwem. Sęk w tym aby nie wybierać popularnych miejsc na wyjazd.
A gdzie Ty byś chciał wyemigrowac?
Conquered, we conquer.