Page 2 of 3

Re: Wojny związkowe

Posted: Thu May 14, 2009 4:31 pm
by Distant
Crow wrote: Gdy widzę w telewizji kolejną manifestację związkowców w Warszawie, to delegalizacja związków zawodowych wydaje mi się bardzo rozsądnym posunięciem. Niestety nie jest to tak proste i nie jestem przekonany, czy polityka analogiczna do polityki Margaret Thatcher byłaby dla nas korzystna...
Wydaje mi się, że były robione sondaże i większa część społeczeństwa nie dostrzega ich szczytnych idei... Jest to proste Crow. Potrzeba tylko polityka z jajami, który myśli w dalszej perspektywie niż następne wybory.

Re: Wojny związkowe

Posted: Thu May 14, 2009 5:51 pm
by Terpsychora
Distant wrote:
Crow wrote: Gdy widzę w telewizji kolejną manifestację związkowców w Warszawie, to delegalizacja związków zawodowych wydaje mi się bardzo rozsądnym posunięciem. Niestety nie jest to tak proste i nie jestem przekonany, czy polityka analogiczna do polityki Margaret Thatcher byłaby dla nas korzystna...
Wydaje mi się, że były robione sondaże i większa część społeczeństwa nie dostrzega ich szczytnych idei... Jest to proste Crow. Potrzeba tylko polityka z jajami, który myśli w dalszej perspektywie niż następne wybory.
Margaret z pewnością miała jaja xD

Re: Wojny związkowe

Posted: Tue May 19, 2009 10:04 am
by Crow
Niektórzy mówią, że ze stali...

Re: Wojny związkowe

Posted: Thu May 21, 2009 3:02 am
by Drahomir
Ja jestem związkowcem, ale niestety te postulaty to chyba wymyśl;ali p[o pianemu, albo nie mieli pomysłów a koniecznie chcieli mieć ich 21.Albo chcą ośmieszyć związki. Tak czy owak, popieram spiskową teorię że są ludzie tworzący grupy nieformalne, zamknięte dla osób postronnych, które mają swoje cela, o gagi na przykład. jedne chcą władzy już inne za jakiś czas i niektóre potrafią to zrealizować. Minimalna europejska? Połowa polskich pracodawców dla zasady popełni harakiry, co mój robol miał by więcej zarobić? Znałem gościa co jak pracownicy poprosili o podwyżkę to zamkną zakład, ale się przejechał, bo nie mógł znaleźć następnych. I poszedł do roboty za 1200. No ideal pracowniki 20 lat i nie mniej niż 10 lat praktyki na takim samym stanowisku, to aby był elastyczny i łatwo się przebranżawiał.

Roe, ze stali i węgla

Re: Wojny związkowe

Posted: Thu May 21, 2009 4:26 am
by Gumowy
Draho...czytales swojego posta jeszcze raz, przed wrzuceniem go tutaj Oo? Dla mnie to on troche brzmi po orkowemu :P (chociaz jak orkowie gadali to wszystko rozumialem a tu tak ne bardzo). I jeszcze jedno Draho...powiedz mi...WTF IS HARAKIRY ;o?

Re: Wojny związkowe

Posted: Thu May 21, 2009 11:48 am
by Drahomir
W miarę po polsku. Jest tam ] i ; ale poza tym, lepiej napisz co źle napisałem , cytat. Bo tłumaczyć zdanie po zdaniu to raczej długo zajmie.

Re: Wojny związkowe

Posted: Thu May 21, 2009 12:04 pm
by ARek
Taa i ktoś jeszcze mógłby - nie daj boże! - coś zrozumieć od razu, za pierwszym przeczytaniem.

Re: Wojny związkowe

Posted: Thu May 21, 2009 2:11 pm
by Noire
Crow wrote:Niektórzy mówią, że ze stali...
Eee Draho, to Crow pisał, nie Roe.

Coz...nasz Aniał ma specyficzny...hmm, styl.
Za to ile zabawy w rozszyfrowaniu jego postów, enigma się przy nim chowa XDD

Re: Wojny związkowe

Posted: Thu May 21, 2009 3:04 pm
by roevean
Drahomir wrote:Ja jestem związkowcem, ale niestety te postulaty to chyba wymyśl;ali p[o pianemu, albo nie mieli pomysłów a koniecznie chcieli mieć ich 21.Albo chcą ośmieszyć związki. Tak czy owak, popieram spiskową teorię że są ludzie tworzący grupy nieformalne, zamknięte dla osób postronnych, które mają swoje cela, o gagi na przykład. jedne chcą władzy już inne za jakiś czas i niektóre potrafią to zrealizować. Minimalna europejska? Połowa polskich pracodawców dla zasady popełni harakiry, co mój robol miał by więcej zarobić? Znałem gościa co jak pracownicy poprosili o podwyżkę to zamkną zakład, ale się przejechał, bo nie mógł znaleźć następnych. I poszedł do roboty za 1200. No ideal pracowniki 20 lat i nie mniej niż 10 lat praktyki na takim samym stanowisku, to aby był elastyczny i łatwo się przebranżawiał.
Tłumaczenie raportu agenta D. :

Niestety piani /wyraz do sprawdzenia później w słowniku/ związkowcy, do których obiekt D. należy, wymyślili 21 postulatów. Wymyślili je albo z braku pomysłów, ewentualnie by postulaty te zamknęły się w magicznej liczbie 21. Ewentualnie by ośmieszyć samych siebie. Obiekt D. wierzy w spiskową teorię związków zawodowych, na przykład w taką, gdzie ludzie tworzą grupy nieformalne /czyli ogólnie niezbyt związkozawodowe/, zamknięte dla innych, posiadających odmienne cele /prawdopodobnie więźniów, co wynika z fragmentu "mają swoje cela"/, dalej fragment niezbyt zrozumiały /domysł: prawdopodobnie chodzi o grypsujących więźniów/. Te nieformalne grupy dążą do zdobycia władzy nad światem w przyszłości, inne chcą tej władzy dziś. Obiekt D. sugeruje, że niektóre są do tego zdolne /zalecenie: sprawdzić wszelkie grupy nieformalne pod kątem zdobywania władzy nad światem/.
Idąc dalej, obiekt sugeruje, że prywatni pracodawcy w Polsce należą do sekty 104 pułku Zjaponizowanych Samobójców /sekta nieistniejąca w Polsce, jak również w pozostałych krajach/, a wnioski swoje opiera na paradoksalnie pozbawionych sensu słowach "minimalna europejska" i sugeruje, że pracownicy rzeczonych pracodawców, zwani slangowo robolami, nie będą zarabiać więcej. Swój wniosek opiera na opinii znajomego, który przez zwolnienie swoich pracowników z powodu żądań o podwyżki, stracił pracę, w wyniku czego nie potrafił znaleźć innych pracodawców /zalecenie: ogólnie wspomniany fragment należy poddać głębszej analizie/, przez co został zatrudniony na stanowisku z wynagrodzeniem 1200 /obiekt nie wspomina o rodzaju waluty/. Następnie obiekt D. zmienia temat i snuje teorie o wykorzystywaniu dzieci w pracy zawodowej, sugeruje również zatrudnianie mutantów.

Konkluzja: kupić Alkazeltzer.

Poważnie: Draho ffs, czy ty tak naprawdę wiesz, jak wygląda trawa? Albo kupa psa przed blokiem? Get fckin real....
Drahomir wrote:Roe, ze stali i węgla
Mogę być nawet z wolframu i chromu, ewentualnie z marmuru i żelaza, get the freakin point...

Re: Wojny związkowe

Posted: Thu May 21, 2009 7:47 pm
by Drahomir
specyficzny styl to miał ten kt

o poprosił o darmowy internet. pięknie, ale jak utrzymać całą niezbędną infrastrukturę. Wstyd po prostu. spróbuje napisać jeszcze raz.

1 Ford, skrócił czas pracy a podniósł pensje, i dobrze na tym wyszedł, bo robotnicy byli efektywniejsi. i kupowali te fordy.
2 europejska płaca minimalna, no tak, może będzie trzeba podnieść prezydentowi, bo z tego co wiem, to w Belgi tyle co on dostaje stróż. A może obniżyć Belgom? Ale jak?
3 21 postulatów z 1980, teraz mają 10, a resztę pewnie wymyślili 'na szybko' aby zapchać listę.
4 Robotnicy przemysłowi, zwłaszcza przemysł ciężki, zawsze mieli więcej pieniędzy, bo tworzą towar drogi, i praca ta wymaga praktyki, więc pracodawca potrzebuje stałej załogi. W stoczni, to właśnie ludzka umiejętność jest najważniejsza. A nasze stocznie wykończył właściciel, polski rząd.