Drahomir wrote:Ja jestem związkowcem, ale niestety te postulaty to chyba wymyśl;ali p[o pianemu, albo nie mieli pomysłów a koniecznie chcieli mieć ich 21.Albo chcą ośmieszyć związki. Tak czy owak, popieram spiskową teorię że są ludzie tworzący grupy nieformalne, zamknięte dla osób postronnych, które mają swoje cela, o gagi na przykład. jedne chcą władzy już inne za jakiś czas i niektóre potrafią to zrealizować. Minimalna europejska? Połowa polskich pracodawców dla zasady popełni harakiry, co mój robol miał by więcej zarobić? Znałem gościa co jak pracownicy poprosili o podwyżkę to zamkną zakład, ale się przejechał, bo nie mógł znaleźć następnych. I poszedł do roboty za 1200. No ideal pracowniki 20 lat i nie mniej niż 10 lat praktyki na takim samym stanowisku, to aby był elastyczny i łatwo się przebranżawiał.
Tłumaczenie raportu agenta D. :
Niestety
piani /wyraz do sprawdzenia później w słowniku/ związkowcy, do których obiekt D. należy, wymyślili 21 postulatów. Wymyślili je albo z braku pomysłów, ewentualnie by postulaty te zamknęły się w magicznej liczbie 21. Ewentualnie by ośmieszyć samych siebie. Obiekt D. wierzy w spiskową teorię związków zawodowych, na przykład w taką, gdzie ludzie tworzą grupy nieformalne
/czyli ogólnie niezbyt związkozawodowe/, zamknięte dla innych, posiadających odmienne cele
/prawdopodobnie więźniów, co wynika z fragmentu "mają swoje cela"/, dalej fragment niezbyt zrozumiały
/domysł: prawdopodobnie chodzi o grypsujących więźniów/. Te nieformalne grupy dążą do zdobycia władzy nad światem w przyszłości, inne chcą tej władzy dziś. Obiekt D. sugeruje, że niektóre są do tego zdolne
/zalecenie: sprawdzić wszelkie grupy nieformalne pod kątem zdobywania władzy nad światem/.
Idąc dalej, obiekt sugeruje, że prywatni pracodawcy w Polsce należą do sekty 104 pułku Zjaponizowanych Samobójców
/sekta nieistniejąca w Polsce, jak również w pozostałych krajach/, a wnioski swoje opiera na paradoksalnie pozbawionych sensu słowach "minimalna europejska" i sugeruje, że pracownicy rzeczonych pracodawców, zwani slangowo robolami, nie będą zarabiać więcej. Swój wniosek opiera na opinii znajomego, który przez zwolnienie swoich pracowników z powodu żądań o podwyżki, stracił pracę, w wyniku czego nie potrafił znaleźć innych pracodawców
/zalecenie: ogólnie wspomniany fragment należy poddać głębszej analizie/, przez co został zatrudniony na stanowisku z wynagrodzeniem 1200
/obiekt nie wspomina o rodzaju waluty/. Następnie obiekt D. zmienia temat i snuje teorie o wykorzystywaniu dzieci w pracy zawodowej, sugeruje również zatrudnianie mutantów.
Konkluzja: kupić Alkazeltzer.
Poważnie: Draho ffs, czy ty tak naprawdę wiesz, jak wygląda trawa? Albo kupa psa przed blokiem? Get fckin real....
Drahomir wrote:Roe, ze stali i węgla
Mogę być nawet z wolframu i chromu, ewentualnie z marmuru i żelaza, get the freakin point...