Na co do kina?

Poważne dyskusje nad sensem życia, polityką jak i wyborem nowej karty graficznej.

Moderator: Crow

Post Reply
User avatar
ARek
Posts: 216
Joined: Sun Jan 04, 2009 8:22 pm

Re: Na co do kina?

Post by ARek »

A jeśli lubisz Snipesa, to stary dobry kochany Blade jedyneczka x]
Screw you guys, I'm going home!
User avatar
Tsuorama
Posts: 18
Joined: Mon Jan 12, 2009 4:32 pm
Location: Dublin / Ireland

Re: Na co do kina?

Post by Tsuorama »

Twilight widzialem juz jakis czas temu i odpadlem przez mydlana piane w oczach, a z ostatnich filmow na jakich bylem w kinie moge polecic...Seven Pounds (Will Smith) i Taken (Liam Neeson). Powinny byc juz puszczane w Polsce. Pierwszy jest dosyc ciezki i ostro daje po uczuciach a drugi to typowy action-thriller troche w stylu Bourne'a.

No i Tale of Despereaux...
If you ever become a mother, can I have one of the puppies?
Image
9255655
Last Result:
DL Speed: 19463 kbps (2432.9 KB/sec transfer rate)
UP Speed: 1432 kbps (179 KB/sec transfer rate)
Latency: 45 ms
User avatar
Saovine
Posts: 712
Joined: Fri Jan 02, 2009 10:51 pm
Location: Anywhere safe

Re: Na co do kina?

Post by Saovine »

Windu, do którego filmu teraz pijesz, bo już się zgubiłam oO

Mi się "The Number 23" bardzo podobał. Nie wiedziałam o tym filmie w zasadzie nic. Trafiłam tylko na jego plakat gdzieś po powrocie od Morgany w listopadzie. Morganie zresztą film też się podobał z tego, co wiem xd

Co do Twilight, gosh..przecież to było z góry jasne, do kogo skierowany jest film - do fanów, a raczej fanek serii tej no...Stephenie Meyer. We własnym domu jedną taką trzymam :X O mały włos nie zaczęłam tego czytać, ale się wporę powstrzymałam. Po pierwsze, to jest kolejna seria typu Harry Potter i Wszystkie Jego Arcyciekawe Potyczki, albo Eragon (którego niesamowicie kiepską ekranizację też jakiś czas temu wyświetlano w kinie). Nie czytałam żadnej z nich oO

Twilight siłą rzeczy zdobędzie pokaźne grono widzów, bo tak właśnie dzieje się w przypadku tego typu produkcji X_X
Poczekajcie sobie spokojnie na Wolverine'a i skończcie już o tym biadolić.
My boy builds coffins, he makes them all day
But it's not just for work and it isn't for play
He's made one for himself, one for me too
One of these days he'll make one for you
For you
For you
For you
User avatar
roevean
Posts: 314
Joined: Sat Jan 03, 2009 8:36 am
Location: Ninehell Sector

Re: Na co do kina?

Post by roevean »

A co to jest wolverine? Oo
'cos im the definition of the worst kind of mean
so... are you rebel?
User avatar
Saovine
Posts: 712
Joined: Fri Jan 02, 2009 10:51 pm
Location: Anywhere safe

Re: Na co do kina?

Post by Saovine »

Ah..bo ja tak wszystko sprowadzam do jednej postaci >D dla mnie każdy film o X-menach mógłby się tak nazywać <3
My boy builds coffins, he makes them all day
But it's not just for work and it isn't for play
He's made one for himself, one for me too
One of these days he'll make one for you
For you
For you
For you
User avatar
ARek
Posts: 216
Joined: Sun Jan 04, 2009 8:22 pm

Re: Na co do kina?

Post by ARek »

Powiedziałbym to samo, gdyby nie fakt że grali tam Patrick Steward i Sir Ian *_*
Screw you guys, I'm going home!
User avatar
c914
Posts: 596
Joined: Sat Jan 03, 2009 10:30 am

Re: Na co do kina?

Post by c914 »

eX-Meni... nieogolony facet z pazurami i Patrick Steward na wózku inwalidzkim który ani razu nie powiedział "Engage!
USS George Washington - 90 tysiecy ton dyplomacji.
User avatar
Saovine
Posts: 712
Joined: Fri Jan 02, 2009 10:51 pm
Location: Anywhere safe

Re: Na co do kina?

Post by Saovine »

Ani 'Steady as she goes' >]

Zawsze to lepsze niż romansidła. Tam chociaż wątek miłosny był truly dramatyczny (o mało nie napisałam 'trupy' --' ostatnio za często używam tego słowa)
My boy builds coffins, he makes them all day
But it's not just for work and it isn't for play
He's made one for himself, one for me too
One of these days he'll make one for you
For you
For you
For you
User avatar
Chimeria
Posts: 834
Joined: Fri Aug 29, 2008 7:28 pm

Re: Na co do kina?

Post by Chimeria »

Niektórzy tutaj oglądali by same star treki i dziwne s-fy ;3 Ew. horrory. Najlepiej jakby były s-f. O:
User avatar
Distant
Demokratyczny Moderator
Posts: 664
Joined: Fri Aug 29, 2008 8:23 am

Re: Na co do kina?

Post by Distant »

Nie tylko. Z chęcią obejrzałbym dobre epickie fantasy na miarę Władcy Pierścienic.
Nothing is impossible
Post Reply