Videoblogi
Moderator: Crow
Videoblogi
Może widzieliście jeden z tysięcy blogów prowadzonych na youtubie, czy gdziekolwiek indziej... Jaka jest wasza opinia o takiej formie blogowania i o ludziach, którzy ją wybrali?
We do not sow
Oh, the places you will go! There is fun to be done. There are points to be scored. There are games to be won.
Oh, the places you will go! There is fun to be done. There are points to be scored. There are games to be won.
Re: Videoblogi
Wszystkie te cuda to domena mikrocelebrytów, bardziej zaabsorbowanych sobą niż tematem dyskusji. Mniej więcej ten sam motyw co poniektórzy próbują prowadzić bazujące na WordPressie blogi komentujące aktualne wydarzenia polityczne, społeczne i kulturalne. Ewentualnie goście tacy jak Kominek co doczepiają się do wszystkiego. Gwoździem programu zazwyczaj nie jest temat sam w sobie, ale sam fakt, że mikrocelebryta się o nim wypowiada. Videoblogi to tylko rozwinięcie tego zjawiska wraz ze wzrostem popularności YouTube'a. Moim zdaniem ma to sens jeśli nazywasz się Palikot, ale nie dla przeciętnego człowieka. Ale internet jest wielki i nieograniczony, każdy może publikować co tylko chce.
Nothing is impossible
Re: Videoblogi
Ja tam blogów ne czytam, choć jest kilka wartych uwagi (jak choć by Kominek). Szkoda mi na to czasu. Ale jak ktoś lubi i go to kreci to czemu ne? I wcale ne trzeba być wielce znanym żeby pisać coś ciekawego, "zwykli ludzie" tez potrafią mieć ciekawe życie i ciekawie je opisać (:
- Roe, co robisz?
- Już dwie godziny czekam na autobus przy zmywaku.
- Roe, nadal zmywasz?
- Nie, rysuję talerze.
- Roe, pomóc ci zmywać?
- A masz wyższe?
- Nie.
- To nie możesz zbliżać się do zmywaka.
- Już dwie godziny czekam na autobus przy zmywaku.
- Roe, nadal zmywasz?
- Nie, rysuję talerze.
- Roe, pomóc ci zmywać?
- A masz wyższe?
- Nie.
- To nie możesz zbliżać się do zmywaka.
Re: Videoblogi
Blogi to zazwyczaj strata czasu, zaś videoblogi to jeszcze większa strata czasu i do tego transferu...
Re: Videoblogi
Ja czytam blogi (sam prowadzę jeden na temat forexu) i nie narzekam :D Wolę to od syfu na onetku czy wirtualnej srolsce. Trzeba natrafić na naprawdę ciekawy blog czy stronę, kliknąć w subskrypcję i lans. Oczywiście większość blogów to gówno, które czytają tylko ich autorzy :D Co do v-blogów to raczej nie przechodzi, ktoś kto czyta artykuł lubi czasami zacytować fragment/odnieść się jakoś do niego czy coś w tym stylu. Dużo czytam blogów i na niektórych próbowali wprowadzać video, ale to nie przechodzi. Co innego jak np. tłumaczysz coś w programie etc. to filmy wtedy są zdecydowanie lepszą formą niż opisy słowne, chociaż ich nigdy nie powinno brakować! :)
Re: Videoblogi
Wchodzimy w epokę Demostenesa i Locke moi mili. Czas sie przystosować i skłonić kark przed nową królową internetu.
Musi być stąd jakieś wyjście. - Powiedział Błazen do Złodzieja. - Jest za duże zamieszanie. Nie mogę znaleźć ukojenia.
Re: Videoblogi
Oglądałam w życiu chyba tylko jednego videobloga i należał on do Jerzego Bralczyka. Jego wykłady są bardzo dowcipne i pouczające. Jako że lubię robić parę rzeczy na raz, forma wideobloga językowego, czyli bloga nie tylko do pooglądania, ale i posłuchania, mi osobiście odpowiada. Oczywiście mowa tu o blogach, jak też o innych wykładach online (TED się kłania), których naprawdę warto posłuchać, jeśli nie chce się męczyć wzroku ciągłym wlepianiem gał w monitor. Większość z nas wciąż woli czytać coś na papierze, correct me if i'm wrong, bo pewnie znowu uogólniam jak z tym nielubieniem Ravena ;>
Podsumowując, nie piętnuję videoblogów. Sztuką jest znaleźć dobry videoblog w gąszczu wspomnianych mikrocelebrytów i tym podobnych ludzi, którzy nie mają de facto nic ciekawego do zaoferowania (a mimo wszysto zdobywają niecodzienną sławę np. na YT oO)
Podsumowując, nie piętnuję videoblogów. Sztuką jest znaleźć dobry videoblog w gąszczu wspomnianych mikrocelebrytów i tym podobnych ludzi, którzy nie mają de facto nic ciekawego do zaoferowania (a mimo wszysto zdobywają niecodzienną sławę np. na YT oO)
My boy builds coffins, he makes them all day
But it's not just for work and it isn't for play
He's made one for himself, one for me too
One of these days he'll make one for you
For you
For you
For you
But it's not just for work and it isn't for play
He's made one for himself, one for me too
One of these days he'll make one for you
For you
For you
For you