Pulpit -czyli o komputra tapetach.
Moderator: GvS
Re: Pulpit -czyli o komputra tapetach.
Pewnie chodzi o ilość kolorów użytych jako tapeta, jest ich tak dużo że zlały się w jeden czarny :P
USS George Washington - 90 tysiecy ton dyplomacji.
Re: Pulpit -czyli o komputra tapetach.
Bo to taki wielokolorowy mix który rzeczywiście po połączeniu objawia się w czerni ;<
Mix strojów i nastrojów...
Mix strojów i nastrojów...
- Roe, co robisz?
- Już dwie godziny czekam na autobus przy zmywaku.
- Roe, nadal zmywasz?
- Nie, rysuję talerze.
- Roe, pomóc ci zmywać?
- A masz wyższe?
- Nie.
- To nie możesz zbliżać się do zmywaka.
- Już dwie godziny czekam na autobus przy zmywaku.
- Roe, nadal zmywasz?
- Nie, rysuję talerze.
- Roe, pomóc ci zmywać?
- A masz wyższe?
- Nie.
- To nie możesz zbliżać się do zmywaka.
Re: Pulpit -czyli o komputra tapetach.
bo wy po prostu jestescie daltonisci i nie widzicie co Usa ma na pulpicie jak ne ma konturow, o!;p
Re: Pulpit -czyli o komputra tapetach.
Przed sprzątaniem, po instalacji stada modów do BG.
Tło z napoju energetycznego, matching do tego w telefonie >]
Tło z napoju energetycznego, matching do tego w telefonie >]
- Attachments
-
- tapetka.jpg (71.72 KiB) Viewed 5646 times
My soul is still the same
But it has many names
But it has many names
Re: Pulpit -czyli o komputra tapetach.
- Roe, co robisz?
- Już dwie godziny czekam na autobus przy zmywaku.
- Roe, nadal zmywasz?
- Nie, rysuję talerze.
- Roe, pomóc ci zmywać?
- A masz wyższe?
- Nie.
- To nie możesz zbliżać się do zmywaka.
- Już dwie godziny czekam na autobus przy zmywaku.
- Roe, nadal zmywasz?
- Nie, rysuję talerze.
- Roe, pomóc ci zmywać?
- A masz wyższe?
- Nie.
- To nie możesz zbliżać się do zmywaka.
Re: Pulpit -czyli o komputra tapetach.
Aby oddać kontrolny charakter mojej nowej talii.


Musi być stąd jakieś wyjście. - Powiedział Błazen do Złodzieja. - Jest za duże zamieszanie. Nie mogę znaleźć ukojenia.
Re: Pulpit -czyli o komputra tapetach.
Ale po co im te świetlówki na oczach x_X? ;P
- Roe, co robisz?
- Już dwie godziny czekam na autobus przy zmywaku.
- Roe, nadal zmywasz?
- Nie, rysuję talerze.
- Roe, pomóc ci zmywać?
- A masz wyższe?
- Nie.
- To nie możesz zbliżać się do zmywaka.
- Już dwie godziny czekam na autobus przy zmywaku.
- Roe, nadal zmywasz?
- Nie, rysuję talerze.
- Roe, pomóc ci zmywać?
- A masz wyższe?
- Nie.
- To nie możesz zbliżać się do zmywaka.
Re: Pulpit -czyli o komputra tapetach.
To taki nowy system kontroli lotu. Wsadzasz to ustrojstwo na łeb anioła, słuchaweczkę mu w ucho, antenkę w dupę i komfortowo sterujesz nim na dystansach do 600mil jak rakietą dalekiego zasięgu. XD
Musi być stąd jakieś wyjście. - Powiedział Błazen do Złodzieja. - Jest za duże zamieszanie. Nie mogę znaleźć ukojenia.
Re: Pulpit -czyli o komputra tapetach.
Kotek, białą to i tak zachowujesz kontrolę - myślę, że jednak musimy coś z tym zrobić. Dwie, trzy tury na wykończenie Cię to jednak za mało XD
A co do anioła, to myślę że przydałaby się jeszcze echolokacja bo ostatni skończył na kominie i jakoś nie mam ochoty zbierać tego co po nim zostało. Zwłaszcza po tym, jak podkręciłeś go żeby latał 200 km/h. A może to przez tę antenkę w dupie... XD
A co do anioła, to myślę że przydałaby się jeszcze echolokacja bo ostatni skończył na kominie i jakoś nie mam ochoty zbierać tego co po nim zostało. Zwłaszcza po tym, jak podkręciłeś go żeby latał 200 km/h. A może to przez tę antenkę w dupie... XD
Salve!
Alienka
---
Twoja garda marna moja jest bardzo zwarta
Zaciskam palce i wyzywam cię do walki na przechwałki
Stoję i oczekuję kiedy ty wyskoczysz na pałki
U, podoba mi się tu jakem MC
Manifestuję moje fenomenalne powierzchnie tnące
Alienka
---
Twoja garda marna moja jest bardzo zwarta
Zaciskam palce i wyzywam cię do walki na przechwałki
Stoję i oczekuję kiedy ty wyskoczysz na pałki
U, podoba mi się tu jakem MC
Manifestuję moje fenomenalne powierzchnie tnące
Re: Pulpit -czyli o komputra tapetach.
Hm... co powiesz na Enchantment - 2R Players cannot gain life? ;]
Co do anioła- przyznaję, może ciut przesadziłem z overclockingiem.
Co do anioła- przyznaję, może ciut przesadziłem z overclockingiem.
Musi być stąd jakieś wyjście. - Powiedział Błazen do Złodzieja. - Jest za duże zamieszanie. Nie mogę znaleźć ukojenia.