Motivation off.Windukind wrote:Speedpost done.
Proszę? To pośpiech, nie tl;dr?biedaków
Motivation off.Windukind wrote:Speedpost done.
Proszę? To pośpiech, nie tl;dr?biedaków
Takie tam szczegóły, nie?Publiczna biblioteka zawsze pełna była dzieci czytających książki, miasto było zadbane, a wszyscy mieszkańcy żyli na dobrym poziomie.
Wyraziłam się zbyt mało precyzyjnie najwidoczniej.Xellas wrote:Akcja u Dominy najszybciej 23 w nocy, a co bardziej prawdopodobne 24.
A tu jest jeszcze akcja z Egzorcystami, która trwa jakiś czas.Domina wrote:Słońce chyliło się ku zachodowi gdy do kopalni przyjechał Zeniek z mnichami – egzorcystami. W tym czasie Hebi z Atisem weszli do kopalni zobaczyć, co i jak. Demonica dotykała ściany chłonąc każde drganie i wibracje, Atis również był zajęty badaniem tunelu. W tem obok nich pojawiła się Skuggi:
Windukind wrote:Dzień 23 Kopalnia Hebi
Nad kopalnią Niezniszczalnego Węża zachodziło już słońce, kiedy Hebi dostrzegła za oknem małe poruszenie.
Nie jest jednoznacznie powiedziane, czy chodzi o 'biedaków' w sensie obcokrajowców biednych bo ich biją, czy 'biedaków' w sensie ubogich. W każdym razie - w mieście opisanym przez Xellas na pewno nie było aż piętnastu tysięcy ani jednych, ani drugich. Skoro pojawili się po poście Psioligowca, bezpiecznie można założyć, i dopisać, że zostali do miasta wysłani przez tą organizację. Skąd? Pewnie z bazy PL. Opisałbym to, ale ledwo post Windu się pojawił, już znowu jest kolejka. Mam nadzieję, że piszecie posty, a nie rezerwujecie 'byleby się nikt nie wbił'...Windukind wrote:Marcel miał na myśli obcokrajowców. Trzeba przeczytać całą wypowiedź.
Crow wrote:Nie jest jednoznacznie powiedziane, czy chodzi o 'biedaków' w sensie obcokrajowców biednych bo ich biją, czy 'biedaków' w sensie ubogich. W każdym razie - w mieście opisanym przez Xellas na pewno nie było aż piętnastu tysięcy ani jednych, ani drugich. Skoro pojawili się po poście Psioligowca, bezpiecznie można założyć, i dopisać, że zostali do miasta wysłani przez tą organizację. Skąd? Pewnie z bazy PL. Opisałbym to, ale ledwo post Windu się pojawił, już znowu jest kolejka. Mam nadzieję, że piszecie posty, a nie rezerwujecie 'byleby się nikt nie wbił'...Windukind wrote:Marcel miał na myśli obcokrajowców. Trzeba przeczytać całą wypowiedź.
Xellas ma rację, w kwestii tego, kiedy mogło mieć miejsce spotkanie u Dominy. Chyba nie ma problemu, Windu, z przesunięciem go o dzień do przodu?