Teoria Wzrostu - Komentarze
Re: Teoria Wzrostu - Komentarze
hmm raczej nie wiem o co Ci chodzi
Dalej sie uciec chyba nie dalo. Ale to i tak nie pomoglo =]
Re: Teoria Wzrostu - Komentarze
O poziom Twojego posta.
Mam pretensje tylko do jednej rzeczy, ktora jest bardzo WINDU STYLE. Xellas bardzo się postarała przy opisie Orkadis. Napisała bardzo dużo i bardzo wylewnie, a Ty nagle robisz wielki OOC z postaci przez nia opisanej i robisz z niej jakaś nienormalna fetyszystke. Not like it. Caibre zrobil z Borygomosa wielkiego pedała bo Crow na to pozwolił swoim bardzo suchym opisem. Xellas z kolei postarała się mocno, żeby postaciom z Orkadis nadać pewien CHARAKTER, który to Ty całkowicie olałeś.
Rozumiem wykorzystywać niedopowiedzenia przeciwnika przeciw niemu, czy po prostu dla wlasnych korzysci. Ale w tamtej sytuacji miałes bardzo małe możliwości.
Jestem dissapointed, bo ten quest zaczyna przypominać Wszechbibliowe potyczki z Irenicusem i akurat po Tobie Maczer bym sie takiego zachowania nie spodziewała.
Mam nadzieje, ze jestes z siebie dumny.
Mam pretensje tylko do jednej rzeczy, ktora jest bardzo WINDU STYLE. Xellas bardzo się postarała przy opisie Orkadis. Napisała bardzo dużo i bardzo wylewnie, a Ty nagle robisz wielki OOC z postaci przez nia opisanej i robisz z niej jakaś nienormalna fetyszystke. Not like it. Caibre zrobil z Borygomosa wielkiego pedała bo Crow na to pozwolił swoim bardzo suchym opisem. Xellas z kolei postarała się mocno, żeby postaciom z Orkadis nadać pewien CHARAKTER, który to Ty całkowicie olałeś.
Rozumiem wykorzystywać niedopowiedzenia przeciwnika przeciw niemu, czy po prostu dla wlasnych korzysci. Ale w tamtej sytuacji miałes bardzo małe możliwości.
Jestem dissapointed, bo ten quest zaczyna przypominać Wszechbibliowe potyczki z Irenicusem i akurat po Tobie Maczer bym sie takiego zachowania nie spodziewała.
Mam nadzieje, ze jestes z siebie dumny.
Avatar stworzony przez tego uzdolnionego Pana.
Re: Teoria Wzrostu - Komentarze
Satsuki wrote: Caibre zrobil z Borygomosa wielkiego pedała bo Crow na to pozwolił swoim bardzo suchym opisem.
Opis składał się z dwóch zdań na krzyż, z których jedno odnosiło się do wyglądu zewnętrznego. A przecież wiadomo że rude to i zboczone.
My soul is still the same
But it has many names
But it has many names
- Xellas
- Posts: 313
- Joined: Sun Jan 04, 2009 12:23 am
- Location: Gdańsk - tu gdzie smoki chodzą koło Fontanny Neptuna
Re: Teoria Wzrostu - Komentarze
Satsuki dziękuję.
Dziękuję za docenienie pracy włożonej w opis. Naprawdę mnie to cieszy. Reszty nie będę nawet komentować, bo to i tak bez sensu.
Chociaż zaznaczę, iż uważam samą ideę tego za zabawną, mało prawdopodobną, o ile znam się na traumach, ale zabawną na swój sposób.
Dziękuję za docenienie pracy włożonej w opis. Naprawdę mnie to cieszy. Reszty nie będę nawet komentować, bo to i tak bez sensu.
Chociaż zaznaczę, iż uważam samą ideę tego za zabawną, mało prawdopodobną, o ile znam się na traumach, ale zabawną na swój sposób.
"Oh Xellas, bo przy Tobie nie idzie patrzeć na cycki, kiedy trzeba całą uwagę skupić na Twoich rękach i na tym, co aktualnie w nich trzymasz"
Satsuki
"To nie zjazdy robia sie do dupy. To wy normalniejecie na starość."
Korm
Satsuki
"To nie zjazdy robia sie do dupy. To wy normalniejecie na starość."
Korm
Re: Teoria Wzrostu - Komentarze
Well, ja wyczytałem, że mieszkańcy Occadis to sami odrealnieni psychole.
Moim zdaniem dopisanie Shirley jej słabości nie jest sprzeczne z jej charakterem ale jeśli ktoś jeszcze uważa, że lepiej zachować tę postać jako biedną, pokrzywdzoną dziewczynkę do przytulenia, tak aby wszyscy mogli łączyć się w bólu nad jej niezasłużonym losem, to mogę wyciąć mój jakże nieistotny w ogóle dla questa kawałek o niej. =]
Zaznaczę też, że sporo poświęciłem aby przeforsować tą ideę : http://www.deviantart.com/art/Radosna-t ... -364719788
Moim zdaniem dopisanie Shirley jej słabości nie jest sprzeczne z jej charakterem ale jeśli ktoś jeszcze uważa, że lepiej zachować tę postać jako biedną, pokrzywdzoną dziewczynkę do przytulenia, tak aby wszyscy mogli łączyć się w bólu nad jej niezasłużonym losem, to mogę wyciąć mój jakże nieistotny w ogóle dla questa kawałek o niej. =]
Zaznaczę też, że sporo poświęciłem aby przeforsować tą ideę : http://www.deviantart.com/art/Radosna-t ... -364719788
Dalej sie uciec chyba nie dalo. Ale to i tak nie pomoglo =]
- Xellas
- Posts: 313
- Joined: Sun Jan 04, 2009 12:23 am
- Location: Gdańsk - tu gdzie smoki chodzą koło Fontanny Neptuna
Re: Teoria Wzrostu - Komentarze
Szczerze mówiąc do tej pory uważałam, że to taka złośliwostka była (i na swój sposób nawet mnie bawiło), a nie całkowite niezrozumienie idei.Maczer wrote:Well, ja wyczytałem, że mieszkańcy Occadis to sami odrealnieni psychole.
Moim zdaniem dopisanie Shirley jej słabości nie jest sprzeczne z jej charakterem ale jeśli ktoś jeszcze uważa, że lepiej zachować tę postać jako biedną, pokrzywdzoną dziewczynkę do przytulenia, tak aby wszyscy mogli łączyć się w bólu nad jej niezasłużonym losem, to mogę wyciąć mój jakże nieistotny w ogóle dla questa kawałek o niej. =]
Zaznaczę też, że sporo poświęciłem aby przeforsować tą ideę : http://www.deviantart.com/art/Radosna-t ... -364719788
Teraz wypowiedziałeś się jak rasowy seksista. Odrealnieni psychole? A niby czemu? Bo mają inne podejście do życia? Cenią sobie inne, bardziej szlachetne wartości? Nie gonią za technologią, żeby być podobnym do brudnego Khartum? Tak ciężko jest zrozumieć ideę, że nie każdy musi chcieć gonić za bogactwem z zewnątrz, a zamiast tego woli się rozwijać?
Właśnie przez takie podejście ludzi moja Atlantyda została zatopiona! Jest mi niezmiernie przykro, że nikt tutaj nie potrafi zrozumieć szlachetnych idei tego miasta. Normalnie jak konkwistadorzy z Hernanem Cortes'em na czele 'oni myślą inaczej dzieci diabła'.
A co do samej postaci. To nie jest biedna pokrzywdzona dziewczynka, polecam jako lekturę wywiady z założycielkami instytucji pomagającym ofiarom przemocy. One nie potrzebują 'przytulenia i łączenia się w bólu', jak już wyjdą z traumy, to są babki ze stali. Takim stwierdzeniem, wykazujesz się niezwykle szowinistycznym, a wręcz nawet mizoginicznym podejściem. Spłycaniem problemu przemocy - 'och tak, tak, biedne stworzonko' - nie spodziewałabym się tego po Tobie Maczer.
Zwłaszcza, że tak jęczycie o 'nieszczęsnym Shirue', a tutaj proszę, totalne lekceważenie jednostki niezwiązanej z przydomowym ogródkiem. Jestem niezwykle rozczarowana takim podejściem.
I nie, w dalszym ciągu nie mam żadnych sentymentów do tej postaci, miała być żartem z imienia z nutką złośliwości. Teraz widzę, że nie ma sensu budować całych idei, czy portretów psychologicznych.
Widzę także, że mój opis naprawdę bardzo mocno ubódł Panów w męskie ego, a jak ja muszę czytać o idiotkach, które wzdychają na sam widok kwiecistych sukieneczek, to wszyscy uważają, że tak właśnie jest. Pogratulować tylko.

"Oh Xellas, bo przy Tobie nie idzie patrzeć na cycki, kiedy trzeba całą uwagę skupić na Twoich rękach i na tym, co aktualnie w nich trzymasz"
Satsuki
"To nie zjazdy robia sie do dupy. To wy normalniejecie na starość."
Korm
Satsuki
"To nie zjazdy robia sie do dupy. To wy normalniejecie na starość."
Korm
Re: Teoria Wzrostu - Komentarze
Zaproponowany przez Maczera rozwój postaci Ashley Shirley Hole nie przypadł mi do gustu. Zmienia ciekawie zarysowaną postać silnej kobiety po przejściach w postać komiczną. Dodanie jakiejś nutki syndromu Sztokholmskiego byłoby jak najbardziej na miejscu, ale scena opisana przez Maczera, pojawiająca się w tym miejscu tekstu, czyli zaraz po przedstawieniu Shirley i opisana w tak silny sposób definiuje całą postać. Spłyca ją do roli szalonej fetyszystki. Po przeczytaniu tego paragrafu postać stała się dla mnie od razu mniej interesująca.Xellas wrote: Odrealnieni psychole? A niby czemu? Bo mają inne podejście do życia? Cenią sobie inne, bardziej szlachetne wartości? Nie gonią za technologią, żeby być podobnym do brudnego Khartum? Tak ciężko jest zrozumieć ideę, że nie każdy musi chcieć gonić za bogactwem z zewnątrz, a zamiast tego woli się rozwijać?
Właśnie przez takie podejście ludzi moja Atlantyda została zatopiona! Jest mi niezmiernie przykro, że nikt tutaj nie potrafi zrozumieć szlachetnych idei tego miasta. Normalnie jak konkwistadorzy z Hernanem Cortes'em na czele 'oni myślą inaczej dzieci diabła'.
Po powiedzeniu tego wszystkiego ... zgadzam się, że Orkadis to 'Odrealnieni Psychole'. Nie dla tego, że nie rozumiem głoszonych przez nich idei, tylko dla tego że żyją w idealistycznej idylli. Odcięcie się od reszty świata i jego problemów, poprzez ograniczenie kontaktów ze światem zewnętrznym i restrykcyjną selekcję obywateli powoduje, że są 'oderwani od rzeczywistości (reszty planety)'. Fakt, że miasto jest 'rajem na ziemi', zamieszkałym przez wiecznie szczęśliwe poligamiczne związki i każdy kto tam mieszka 'żyje dla miasta, według jego zasad' pozwala ich określić jako mających trochę nierówno pod sufitem. Dodać do tego szczyptę złośliwości i wychodzą 'Odrealnieni Psychole'. Nie tacy jak psychotyczni mordercy, bardziej tacy jak Hipisi.
W tekście są też drobne wskazówki, które ułatwiają nawet podświadome użycie tego obraźliwego określenia dla miasta. Na przykład - całe miasto zbudowane jest z białego kamienia. Miejsce, gdzie wszystkie ściany są białe, ma prawo kojarzyć się jednoznacznie. Tak samo wypowiedź członka rady 'Nie denerwuj się, to tylko jacyś obcy'. Nie mogę się powstrzymać, żeby nie zobaczyć tu pielęgniarki uspokajającej jakiegoś schizofrenika.
Porównujesz Orcadis do Twojej Atlantydy. Jest to jak najbardziej trafne porównanie. Oba miasta to 'pełne pokoju i szczęścia' miasta idealne. Oba to utopie, które z ziemskiej perspektywy na ludzką naturę nie mają prawa istnieć. I oba, jak każda utopia, muszą zostać zatopione...
Żeby nie było wątpliwości - moim zdaniem post opisujący Orcadis jest świetny. Być może to najlepszy Twój post w całym queście. Świadczy o tym chociażby ilość kontrowersji, które wzbudza. Dla jednych to będzie wariatkowo, dla innych - ziemia obiecana. Dla wielu to tylko synonimy tego samego miejsca. Tak czy inaczej - opis miejsca jest wyrazisty i przemawiający do wyobraźni. Good job.
Re: Teoria Wzrostu - Komentarze
Jaka to komiczna postac radnej. Dokladnie w momencie, kiedy w empiku bestsellerem nr 1 jest ' 50 shades of Grey'.
We do not sow
Oh, the places you will go! There is fun to be done. There are points to be scored. There are games to be won.
Oh, the places you will go! There is fun to be done. There are points to be scored. There are games to be won.
Re: Teoria Wzrostu - Komentarze
Nie rozpędzaj się tak bo zaraz się okaże, że jestem najgorszym bytem na forum T_T
Przyznaję, że świadomie chciałem upodlić tę postać aby nikt się z nią nie utożsamiał. Nie ma w tym natomiast żadnej ideologii a już tym bardziej szowinistycznych pobudek. Wtf. Skąd w ogóle to wytrzasnęłaś?
Rozumiem ideę miasta. Budujemy mury i trzymamy się w swojej enklawie bo nie chcemy mieć kontaktu z innym, gorszym, światem. Mamy teraz głośno o podobnym przypadku: Korei Północnej. Oni też mają szlachetne pobudki.
Moje określenie, skądinąd faktycznie zbyt mocne, nie jest w odniesieniu do ich ideologii kobiet jako głowa rodziny czy mężczyzn - kur domowych a do ich toku myślowego. „Jesteśmy tak zajebiści, mamy dwa miliony mieszkanców stolicy prawdopodobnie największego kontynentu, że strzelamy focha na najbogatsze miasto na planecie. A także przyjezdnych bo uważamy ich za pedałków ”. Był kiedyś taki koleś który postanowił, że Polska część gazu będzie kupować spoza Rosji za wyższą kwotę. Wywołał niezły rage. Jeśli się nie mylę, Tymoszenko za coś podobnego siedzi w więzieniu. Po prostu nie zamyka się handlu tylko dla tego, że kogoś się nie lubi.
[quote=”Xellas”]jak już wyjdą z traumy, to są babki ze stali.[/quote] Rozumiem, że przedstawiłem Shirley inaczej?
Kiedy niby jęczymy o Shiroue? Od jakiś 10 lat się o niej nie mówi. A nawet wtedy nikt z nas nie mówił, że jesteśmy biedni, pokrzywdzeni ani nie marudziliśmy, że ludzie szydzili.
[quote=”Xellas”]Widzę także, że mój opis naprawdę bardzo mocno ubódł Panów w męskie ego, a jak ja muszę czytać o idiotkach, które wzdychają na sam widok kwiecistych sukieneczek, to wszyscy uważają, że tak właśnie jest. Pogratulować tylko.[/quote]
Jedyną osobą piszącą o dziewczynach wzdychających na sam widok kwiecistych sukieneczek jest Sat.
Z rzeczy których jeszcze nie ująłem. Occadis to ciekawe miasto. Przypomina mi amazonki. Nie widzę przeszkód aby istniało w swoim przekonaniu, z którym się sam nie zgadzam. Natomiast wątpię aby miasto takie mogło być stolicą wschodniego kontynentu. Xell napisała, że jednak jest, ok. Multiworld. Keep going.
Na pewno też mam zapędy szowinistyczne ale to jak zobrazowała to Xellas jest mocno nad wyrost.
-----------------
Jaka komiczna postać? -_- Jeśli widzicie w Shirley coś komicznego to mam dla was złą wiadomość
Przyznaję, że świadomie chciałem upodlić tę postać aby nikt się z nią nie utożsamiał. Nie ma w tym natomiast żadnej ideologii a już tym bardziej szowinistycznych pobudek. Wtf. Skąd w ogóle to wytrzasnęłaś?
Rozumiem ideę miasta. Budujemy mury i trzymamy się w swojej enklawie bo nie chcemy mieć kontaktu z innym, gorszym, światem. Mamy teraz głośno o podobnym przypadku: Korei Północnej. Oni też mają szlachetne pobudki.
Moje określenie, skądinąd faktycznie zbyt mocne, nie jest w odniesieniu do ich ideologii kobiet jako głowa rodziny czy mężczyzn - kur domowych a do ich toku myślowego. „Jesteśmy tak zajebiści, mamy dwa miliony mieszkanców stolicy prawdopodobnie największego kontynentu, że strzelamy focha na najbogatsze miasto na planecie. A także przyjezdnych bo uważamy ich za pedałków ”. Był kiedyś taki koleś który postanowił, że Polska część gazu będzie kupować spoza Rosji za wyższą kwotę. Wywołał niezły rage. Jeśli się nie mylę, Tymoszenko za coś podobnego siedzi w więzieniu. Po prostu nie zamyka się handlu tylko dla tego, że kogoś się nie lubi.
[quote=”Xellas”]jak już wyjdą z traumy, to są babki ze stali.[/quote] Rozumiem, że przedstawiłem Shirley inaczej?
Kiedy niby jęczymy o Shiroue? Od jakiś 10 lat się o niej nie mówi. A nawet wtedy nikt z nas nie mówił, że jesteśmy biedni, pokrzywdzeni ani nie marudziliśmy, że ludzie szydzili.
[quote=”Xellas”]Widzę także, że mój opis naprawdę bardzo mocno ubódł Panów w męskie ego, a jak ja muszę czytać o idiotkach, które wzdychają na sam widok kwiecistych sukieneczek, to wszyscy uważają, że tak właśnie jest. Pogratulować tylko.[/quote]
Jedyną osobą piszącą o dziewczynach wzdychających na sam widok kwiecistych sukieneczek jest Sat.
Z rzeczy których jeszcze nie ująłem. Occadis to ciekawe miasto. Przypomina mi amazonki. Nie widzę przeszkód aby istniało w swoim przekonaniu, z którym się sam nie zgadzam. Natomiast wątpię aby miasto takie mogło być stolicą wschodniego kontynentu. Xell napisała, że jednak jest, ok. Multiworld. Keep going.
Na pewno też mam zapędy szowinistyczne ale to jak zobrazowała to Xellas jest mocno nad wyrost.
-----------------
Jaka komiczna postać? -_- Jeśli widzicie w Shirley coś komicznego to mam dla was złą wiadomość
Dalej sie uciec chyba nie dalo. Ale to i tak nie pomoglo =]
- Xellas
- Posts: 313
- Joined: Sun Jan 04, 2009 12:23 am
- Location: Gdańsk - tu gdzie smoki chodzą koło Fontanny Neptuna
Re: Teoria Wzrostu - Komentarze
Z psychiatrykiem albo po prostu Hiszpanią...
http://gdziewyjechac.pl/2534/najpieknie ... dwoje.html
http://3.bp.blogspot.com/-YWZ3xWYeTyw/T ... ie0042.jpg
Chciałam, stworzyć ładną przeciwwagę dla Khartum, ale jak widzę zostało to odczytane jako siedlisko zwyroli To dość ciekawe patrząc po opisach nawiązujących do mieszkańców Khartum, normalność jest definiowana hmm...interesująco.
Ashley w końcu pozwala wjechać delegacji, myślałam, że to jest jawnie przedstawione, jako ostrożność - jak u Xaviera, a nie nienawiść.
http://gdziewyjechac.pl/2534/najpieknie ... dwoje.html
http://3.bp.blogspot.com/-YWZ3xWYeTyw/T ... ie0042.jpg
W Fantasy o ile mnie pamięć nie myli, granice swoich miast najczęściej zamykają Elfy i wychodzą na tym dobrze.Crow wrote: Fakt, że miasto jest 'rajem na ziemi', zamieszkałym przez wiecznie szczęśliwe poligamiczne związki i każdy kto tam mieszka 'żyje dla miasta, według jego zasad' pozwala ich określić jako mających trochę nierówno pod sufitem. Dodać do tego szczyptę złośliwości i wychodzą 'Odrealnieni Psychole'. Nie tacy jak psychotyczni mordercy, bardziej tacy jak Hipisi.
Chciałam, stworzyć ładną przeciwwagę dla Khartum, ale jak widzę zostało to odczytane jako siedlisko zwyroli To dość ciekawe patrząc po opisach nawiązujących do mieszkańców Khartum, normalność jest definiowana hmm...interesująco.
Ashley w końcu pozwala wjechać delegacji, myślałam, że to jest jawnie przedstawione, jako ostrożność - jak u Xaviera, a nie nienawiść.
Nie kompletnie zamknięte, tylko ograniczone. Przecież pisaliście o handlu, pewnie tam się nawet targi odbywają - przecież nic nie pisałam na temat, że nie.Po prostu nie zamyka się handlu tylko dla tego, że kogoś się nie lubi.
Crow, nie potrzebuję pocieszania. Przerzucę swoją energię na pisanie scen z trupami. Skoro przy opisie pokojowo nastawionych mieszkańców wyszli mi zwyrole, to co wyjdzie jak zacznę opisywać combo fatality Xell? Przygotujcie sobie wiadra? Nit swojego czasu twierdził, że mu niedobrze po moim opisie pojedynku, ba powiedział, żeby tego nie wrzucać lepiej bo się przyczepicie o brutalność<3Crow wrote: Być może to najlepszy Twój post w całym queście. (...) Good job.
"Oh Xellas, bo przy Tobie nie idzie patrzeć na cycki, kiedy trzeba całą uwagę skupić na Twoich rękach i na tym, co aktualnie w nich trzymasz"
Satsuki
"To nie zjazdy robia sie do dupy. To wy normalniejecie na starość."
Korm
Satsuki
"To nie zjazdy robia sie do dupy. To wy normalniejecie na starość."
Korm