Buty do dłuuuuuuugich wędrówek
Moderator: Crow
- Terpsychora
- Posts: 43
- Joined: Sun Jan 04, 2009 1:36 pm
Buty do dłuuuuuuugich wędrówek
Waaaaaaaaaaaaaaaaaaagh!
Właśnie wróciłam z kilkudniowego survival larpa w okolicach granicy czeskiej. Impreza była mega, polecam wszystkim.
Do rzeczy: otóż codziennie jako horda orków mieliśmy rajd po wielu obozach, odległości na terenie były naprawdę duże i wielu z nas po 1 dniu chodziło boso (ale to hardcory i true orki). Moje skórzane nieśmiertelne i najwygodniejsze oficerki zdarły z mojej lewej stopy skórę do mięsa. Więc pytam was o poradę w kwestii kupna najwygodniejszych butów do takich akcji. Nie muszą być w klimacie fantasy itp bo i tak opracuje nakładki na nie. Nie wiem czy najlepsze będą wojskowe czy trekkingowe.
Jakie warunki muszą spełniać? -> za kostkę, trwałe (przez całego kilkudniowego larpa ściągnęliśmy buty może raz i tylko na 2h kiedy spaliśmy) nieprzemakalne, w neutralnym kolorze i WYGODNE! Mile widziane linki z allegro lub z innych sklepów.
Z góry dziękuję za porady!
Terpsychora!
Właśnie wróciłam z kilkudniowego survival larpa w okolicach granicy czeskiej. Impreza była mega, polecam wszystkim.
Do rzeczy: otóż codziennie jako horda orków mieliśmy rajd po wielu obozach, odległości na terenie były naprawdę duże i wielu z nas po 1 dniu chodziło boso (ale to hardcory i true orki). Moje skórzane nieśmiertelne i najwygodniejsze oficerki zdarły z mojej lewej stopy skórę do mięsa. Więc pytam was o poradę w kwestii kupna najwygodniejszych butów do takich akcji. Nie muszą być w klimacie fantasy itp bo i tak opracuje nakładki na nie. Nie wiem czy najlepsze będą wojskowe czy trekkingowe.
Jakie warunki muszą spełniać? -> za kostkę, trwałe (przez całego kilkudniowego larpa ściągnęliśmy buty może raz i tylko na 2h kiedy spaliśmy) nieprzemakalne, w neutralnym kolorze i WYGODNE! Mile widziane linki z allegro lub z innych sklepów.
Z góry dziękuję za porady!
Terpsychora!
Ready for the action now, danger boy?
Ready if I'm ready for you, danger boy?
Ready if I want it now, danger boy?
How dare you, dare you danger boy?
How dare you, danger boy?
I dare you, dare you, danger boy!
Ready if I'm ready for you, danger boy?
Ready if I want it now, danger boy?
How dare you, dare you danger boy?
How dare you, danger boy?
I dare you, dare you, danger boy!
Re: Buty do dłuuuuuuugich wędrówek

WAAAGH BOOTS! 500 miliardów orków nie może się mylić.
Bardziej poważnie zaś, bierz jakie Ci pasują, po prostu usztywnij/unieruchom w nich nogę i problemy znikną.
Św. Adolf Onanista - patron niespełnionych malarzy
Re: Buty do dłuuuuuuugich wędrówek
No generalnie do gorskich wedrowek to w sumie tylko trekkingowe...czyt Campus badz Alpinus, no chyba ze trafisz na tansza marke. Powiedzialbym ze glany sa tez dobre, ale to tylko dla kogos kto lubis masochizm XD. Wiem bo sam probowalem :). Dobre jest obuwie wojskowe jak na przyklad desantowki albo opinacze (te juz chyba nawet nie sa dostepne), ale takie obuwie to tylko w demobilu mozna sobie sprawic albo jak ktos ma kogos znajomego w wojsku :P.
Struktura Kościoła:
FatherDirector
GeneralPriest
PaciorekSpecialist
KazaniaWriter
GodAssistant
SacramentPriceAnalyst
TacaAccountant
CołaskaCounter
Ministrant'sPantyRemover
ZygotaWatchpriest
LastContactPriest
OłtarzDesigner
KadzidłoDeveloper
FatherDirector
GeneralPriest
PaciorekSpecialist
KazaniaWriter
GodAssistant
SacramentPriceAnalyst
TacaAccountant
CołaskaCounter
Ministrant'sPantyRemover
ZygotaWatchpriest
LastContactPriest
OłtarzDesigner
KadzidłoDeveloper
- Terpsychora
- Posts: 43
- Joined: Sun Jan 04, 2009 1:36 pm
Re: Buty do dłuuuuuuugich wędrówek
Waaaagh boots są boskie, ciekawe czy maja takie na obcasie :P
Co do glanów to chyba 3 osoby u nas w nich biegały tylko 1 dzień bo zrobiły z nich jezioro krwi i odcisków. Potem biegały boso x_X Jeżeli chodzi o obuwie wojskowe to chodzą plotki po mieście, że desanty robią z nogi masakrę. Jeden z orków miał buty taktyczne, pustynne i tez po 1 dniu biegał boso bo nie dał rady. Więc kurna dalej nie mam pomysłu w co zainwestować. Może te trekkingowe jednak, nasz MG widziałam, że miał i nie narzekał. Ma ktoś jakieś doświadczenie z takimi butami? Liczone w dziesiątkach kilometrów najlepiej...
Pozdrawiam
T
Co do glanów to chyba 3 osoby u nas w nich biegały tylko 1 dzień bo zrobiły z nich jezioro krwi i odcisków. Potem biegały boso x_X Jeżeli chodzi o obuwie wojskowe to chodzą plotki po mieście, że desanty robią z nogi masakrę. Jeden z orków miał buty taktyczne, pustynne i tez po 1 dniu biegał boso bo nie dał rady. Więc kurna dalej nie mam pomysłu w co zainwestować. Może te trekkingowe jednak, nasz MG widziałam, że miał i nie narzekał. Ma ktoś jakieś doświadczenie z takimi butami? Liczone w dziesiątkach kilometrów najlepiej...
Pozdrawiam
T
Ready for the action now, danger boy?
Ready if I'm ready for you, danger boy?
Ready if I want it now, danger boy?
How dare you, dare you danger boy?
How dare you, danger boy?
I dare you, dare you, danger boy!
Ready if I'm ready for you, danger boy?
Ready if I want it now, danger boy?
How dare you, dare you danger boy?
How dare you, danger boy?
I dare you, dare you, danger boy!
Re: Buty do dłuuuuuuugich wędrówek
Propo glanow to mam patent i sie sprawdzil genialnie zrz o nim powiem. Kazdy mowi, ze noszac glany trzeba zaliczyc kilka odciskow i ran ale uwazam ze to totalna glupota :P. A co do patentu...ja zalozylem dwie pary skarpet i nie mialem zadnych odciskow i ran ^^. Co do desantow...mialem te buty bedac w wojsku, a wychodzac z woja nie musialem ich zdawac. I tak przechodzilem w nich z 3-4 lata nie majac zadnej masakry z nogami. Te buty maja w srodku specjalna kratke, ktora powoduje ze noga oddycha i mniej sie poci. Jezeli ja wyciagacie to wtedy robicie sobie masakre z nogami. Bylem swiadkiem w wojsku jak niektorzy moi znajomi z grupy mieli problemy z nogami po wyjeciu ow wkladki...wtedy dopiero sie zaczelo. A co do trekkingow, to sam ich nie testowalem ale slyszalem pozytywne opinie ludzi na ich temat ^^. Wiec osobicie Terciu droga, do dluuuugich wedrowek po gorach polecam ci wlasnie trekkingi, odpowiedni material, nozki oddychaja i nie poca sie. To chyba tyle poki co, jak mi sie cos przypomni wiecej to napisze. Pozdrawiam ^^
Struktura Kościoła:
FatherDirector
GeneralPriest
PaciorekSpecialist
KazaniaWriter
GodAssistant
SacramentPriceAnalyst
TacaAccountant
CołaskaCounter
Ministrant'sPantyRemover
ZygotaWatchpriest
LastContactPriest
OłtarzDesigner
KadzidłoDeveloper
FatherDirector
GeneralPriest
PaciorekSpecialist
KazaniaWriter
GodAssistant
SacramentPriceAnalyst
TacaAccountant
CołaskaCounter
Ministrant'sPantyRemover
ZygotaWatchpriest
LastContactPriest
OłtarzDesigner
KadzidłoDeveloper
Re: Buty do dłuuuuuuugich wędrówek
Buty historyczne z XV wieku. Lekka mieciutka skora upina noge, najlepsza bydleca a gruba podeszwa nabiera ksztaltu naszej stopy, chroniac ja przed ostrymi rzeczami, ale jako ze to skora i jest gietka, to nadal czuc po czym chodzimy :]
"This device is lofted on its own impossibility, and so it destroys by the powers of negation." --Jakob Hammersholt
Re: Buty do dłuuuuuuugich wędrówek
Gumek-glany gwarantują ci amputacje stopy na dłuższych dystansach, one po prostu nie są wygodne...
Terka-polecam typowe buty wojskowe, jako że domyślam się że na większe temperatury, to może coś takiego:
http://allegro.pl/wyprzedaz-buty-taktyc ... 85219.html
sam mam i używam aktywnie od roku, wygodne, wodoszczelne do pewnego momentu, ale wątpie żebyś tak z tego korzystała, więc w Twoim wypadku raczej sucha stopa będzie, wytrzymałe, i w miarę tanie.
wady-szybko się brudzą, a jak już się ubrudzą to czyścimy w samej wodzie jakąś szczotką z średnio twardego włosia, ewentualnie impregnujemy i pastujemy bezbarwnymi wynalazkami do skóry.
PS-buty zajebiste pod dodatkowym faktem, sporo lasek na ulicy potrafi cię z takimi zatrzymywać z textem "fajne buty" :D
po więcej info zapraszam na gg
Terka-polecam typowe buty wojskowe, jako że domyślam się że na większe temperatury, to może coś takiego:
http://allegro.pl/wyprzedaz-buty-taktyc ... 85219.html
sam mam i używam aktywnie od roku, wygodne, wodoszczelne do pewnego momentu, ale wątpie żebyś tak z tego korzystała, więc w Twoim wypadku raczej sucha stopa będzie, wytrzymałe, i w miarę tanie.
wady-szybko się brudzą, a jak już się ubrudzą to czyścimy w samej wodzie jakąś szczotką z średnio twardego włosia, ewentualnie impregnujemy i pastujemy bezbarwnymi wynalazkami do skóry.
PS-buty zajebiste pod dodatkowym faktem, sporo lasek na ulicy potrafi cię z takimi zatrzymywać z textem "fajne buty" :D
po więcej info zapraszam na gg
Re: Buty do dłuuuuuuugich wędrówek
Moj kochany Ryjku...kwestia tego jak masz glanych wychodzone. Ale fakt zgadzam sie, ze tak mogloby sie stac jak mowisz. Z reszta...szkoda by bylo mi butow ^^
Struktura Kościoła:
FatherDirector
GeneralPriest
PaciorekSpecialist
KazaniaWriter
GodAssistant
SacramentPriceAnalyst
TacaAccountant
CołaskaCounter
Ministrant'sPantyRemover
ZygotaWatchpriest
LastContactPriest
OłtarzDesigner
KadzidłoDeveloper
FatherDirector
GeneralPriest
PaciorekSpecialist
KazaniaWriter
GodAssistant
SacramentPriceAnalyst
TacaAccountant
CołaskaCounter
Ministrant'sPantyRemover
ZygotaWatchpriest
LastContactPriest
OłtarzDesigner
KadzidłoDeveloper
Re: Buty do dłuuuuuuugich wędrówek
[ot mode on]
A buty masz fajne ;p
[/ot mode off]
hehe Ryjku, widzę pamiętasz "Podryw na ZOO' oraz "Podryw na kebab", i teraz testujesz nowy - Podryw na buty - oraz - Podryw na GG- ;p Dajesz, dajesz ^^ryuzok wrote:PS-buty zajebiste pod dodatkowym faktem, sporo lasek na ulicy potrafi cię z takimi zatrzymywać z textem "fajne buty" :D
po więcej info zapraszam na gg
A buty masz fajne ;p
[/ot mode off]
- Roe, co robisz?
- Już dwie godziny czekam na autobus przy zmywaku.
- Roe, nadal zmywasz?
- Nie, rysuję talerze.
- Roe, pomóc ci zmywać?
- A masz wyższe?
- Nie.
- To nie możesz zbliżać się do zmywaka.
- Już dwie godziny czekam na autobus przy zmywaku.
- Roe, nadal zmywasz?
- Nie, rysuję talerze.
- Roe, pomóc ci zmywać?
- A masz wyższe?
- Nie.
- To nie możesz zbliżać się do zmywaka.
Re: Buty do dłuuuuuuugich wędrówek
Kilka dobrych lat chodziłem w grindersowych glanach zarówno casualowo jak i wyczynowo w górach jak i długodystansowych rajdach pieszych w bardzo różnych warunkach atmosferycznych. Amputacji stóp spodziewałbym się tylko przy świeżynkach ale to się tak naprawdę tyczy niemal wszystkich butów choć tym faktycznie trzeba poświęcić więcej czasu zanim się rozejdą. Jedyny powód dla których już ich nie używam to taki, że się podeszwy starły i zrobiły ostatecznie niebezpiecznie śliskie, haha.
Rozumiem, Drahau, że buty o których mówisz są tylko w wersji homemade? =]
Rozumiem, Drahau, że buty o których mówisz są tylko w wersji homemade? =]
Dalej sie uciec chyba nie dalo. Ale to i tak nie pomoglo =]