Page 1 of 84
Na co do kina?
Posted: Thu Jan 08, 2009 11:47 pm
by Windukind
Re: Na co do kina?
Posted: Thu Jan 08, 2009 11:52 pm
by USAGI
Ja mam zamiar się wybrać, co by się pośmiać :x
DB to widziałam cały jeden odcinek serii GT chyba x_X A mangi ne czytałam >_>
Film będzie zapewne śmieszna kichą @_@
Re: Na co do kina?
Posted: Fri Jan 09, 2009 12:35 am
by Mazoku
Po obejrzeniu paru trailerów i wywiadu z "aktorami" muszę niestety przyznać, że ten film raczej nie będzie ssał...
On będzie ssał jak 4chanowe wyobrażenie atomowego odkurzacza "zdiełano w SSSR", który został zabity, wskrzeszony jako zombie, zabity jeszcze raz i ponownie wskrzeszony jako niepokonany licz-zombie-odkurzacz +7...
I mówię to nawet mimo tego, że nie bardzo przepadałem za DB. Żal, że psują wspomnienia po nie najgorszej przecież serii.
Re: Na co do kina?
Posted: Fri Jan 09, 2009 12:46 am
by Noire
A tam ...ja czekam na
TO
Tylko czemu to wejdzie dopiero ja matury bede miec @_@
Do want, do want..
Re: Na co do kina?
Posted: Fri Jan 09, 2009 1:47 am
by USAGI
A ktoś wybiera się na
Street Fighter: The Legend of Chun Li ? Coś mi mówi ,że ten film będzie strasznie nuuudny... Więc chyba poczekam na opinie znajomych zanim sama na to pójdę... Co by ne marnować czasu.
@ Noi
mrrrrr już wiem na co pójdę do kina ;3
<3
Re: Na co do kina?
Posted: Fri Jan 09, 2009 8:22 am
by c914
SF - Dużo biegania, skakania na 50 metrów, łapania kul karabinowych w zęby, mordowania setek wyszkolonych do walki komandosów.... to już wole DB tam chociaż główny bohater jest z innej planety i cudów niewidów można się po nim spodziewać.
Re: Na co do kina?
Posted: Fri Jan 09, 2009 8:36 am
by ARek
W niedzielę wybieram się na Spirit-Duch Miasta. Główne powody to fakt, że jedyną alternatywą o tym zcasie byłby Twilight, który skrzętnie ominę. Poza tym Samuel L. Jackson. Wszyscy kochają Samuela L. Jacksona! A zwłaszcza gdy mówi słowo "mutherfucker", nikt tego nie robi tak dobrze jak on.
Re: Na co do kina?
Posted: Fri Jan 09, 2009 9:54 am
by Crow
Spojrzałem na trailer DB i, choć pewnie spełni się wizja Mazoku, to można by z tego zrobić fajny film. Podoba mi się pomysł, że zamiast przenosić dosłownie mangę/anime na ekran, zaproponowali opowieść o Smoczych Kulach w współczesnym nam (w miarę) świecie. Zbieżność imion z rysowanymi postaciami jest fajna, a same postaci będą zdaje się nieco inne (szkoda, że bardziej zamerykanizowane... Bulma jako Lara Croft, Goku jako Leonardo di'Caprio...). Mam nadzieję, że to dobry film, zainspirowany mitologią Smoczych Kul, a nie marna próba zrobienia filmu akcji na podstawie komiksu.
Re: Na co do kina?
Posted: Fri Jan 09, 2009 9:56 am
by Xellas
A ja czekam na
Potwory kontra obcy czyli bardzo poważny film na poziomie >D
Re: Na co do kina?
Posted: Fri Jan 09, 2009 9:56 am
by ryuzok
to ja wole poczekac na yattamana...tak,kreca to fabularne,ciekawe cyz u nas bedzie;d