Hearthstone
Posted: Sat Nov 02, 2013 10:19 pm
Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu bez kombinowania blizzard podarował mi dostęp do bety swojej e-karcianki i muszę przyznać, że jest całkiem dobrze. Grajac w to mam wrażenie, ze gram w Magic: the gathering we wczesnych etapach jego rozwoju. Generalnie mechanika jest bardzo podobna, ale uproszczona i mimo ze "kolorów", a właściwie profesji, jest 9+1 uniwersalna dla wszystkich (odpowiednik artefaktów z MTG), nie 5, to jest fajny balans. Przynajmniej na razie dużo zależy od szczęścia i odpowiednich decyzji; na razie nie ma deckow które dzięki magicznym combom mają autowina. Wiele partii wygralem/przegralem o jedna kartę, która doszła w ostatniej turze. Jako, ze nie można kupować kart, a jedynie pieciokartowe boostery, gra nie jest stricte pay to win. Boosterki kupowane moga być za prawdziwą kasę lub ingame Gold, które zarabiamy robiąc codzienne, proste questy i wygrywając gry. Wychodzi boosterek / 2.5 dnia, ale bardziej moim zdaniem opłaca się poczekać dzień i wejść za podobną cenę na arenę. Tam generujemy dech z losowych 90 kart (decki maja tam po 30 kart) pod klase, którą sobie wybieramy. Tym losowym deckiem gramy do 3ch porażek i po opuszczeniu areny dostajemy nagrody w postaci boosterow, kart i magicznego pylu. Pyl z kolei to waluta, ktora mozna tworzyć brakujące karty, a sam pyl zyskujemy niszcząc karty z boosterków.
Chwilowo mnie osobiście boli jednak uboga liczba kart - każda profesja ma dość oczywiste styl gry, może czasami 2 - comba critów lub comba spelli, ale mimo wszystko wciąż dużo stworków na stole > potężne spelle na ręku.
Co ciekawe w mechanice, w odróżnieniu od magica, nie ma fazy blokowania - sami decydujemy czy atakujemy gracza czy konkretnego jego stworka - więcej ciężkich decyzji w fazie ataku. I dzięki temu jednostki z "tauntem" które zmuszają wroga/wrogie crity do atakowania tego konkretnego stworka są mega cenne i nieodzowne w każdym decku.
na razie fajny casual i polecam do ściągnięcia jak tylko się pojawi dla szerokiej publiki!
Chwilowo mnie osobiście boli jednak uboga liczba kart - każda profesja ma dość oczywiste styl gry, może czasami 2 - comba critów lub comba spelli, ale mimo wszystko wciąż dużo stworków na stole > potężne spelle na ręku.
Co ciekawe w mechanice, w odróżnieniu od magica, nie ma fazy blokowania - sami decydujemy czy atakujemy gracza czy konkretnego jego stworka - więcej ciężkich decyzji w fazie ataku. I dzięki temu jednostki z "tauntem" które zmuszają wroga/wrogie crity do atakowania tego konkretnego stworka są mega cenne i nieodzowne w każdym decku.
na razie fajny casual i polecam do ściągnięcia jak tylko się pojawi dla szerokiej publiki!