Galerianki

Poważne dyskusje nad sensem życia, polityką jak i wyborem nowej karty graficznej.

Moderator: Crow

User avatar
Chimeria
Posts: 834
Joined: Fri Aug 29, 2008 7:28 pm

Re: Galerianki

Post by Chimeria »

Windukind wrote:No dobra, to tutaj powstaje pytanie, co byś powiedziała swojej córce?
To jest bardzo dobre pytanie, bo w nim można szukać odpowiedzi na problem.
Po pierwsze szczerze odpowiem, że ja na matkę się nie nadaję i nie wiem co bym zrobiła po wpadnięciu w depresję, że wychowałam kurwę.

Ale zacznijmy od tego, że nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Wszystko zależy od okoliczności, charakteru osób, sposobu komunikacji oraz systemu wartości i priorytetów. Szukałabym przyczyny w zaniedbaniu, starała się pokazać co dziewczyna świadomie wybrała i próbowałabym odnaleźć przyczynę dlaczego tak postąpiła, co ją do tego skłoniło?
Pieniądze? Niezależność? Poczucie bycia dorosłą?
Wszystko to może zdobyć w zupełnie inny sposób, który nie odbierze szacunku i godności jej osobie w swoich i innych oczach.

Można się zastanowić na ile galerianki są dziećmi z problemami psychicznymi, które są w ten sposób zagłuszane.
Szczerze mówiąc nie chce mi się w to wierzyć, to nie jest rozdwojenie jaźni, a zwykły, świadomy wybór szmacenia się. I żeby było jasne, mówię tu o tych radykalnych dziewczynach, które znajdują w tym sposób na życie i styl bycia.
Nie chcę się wypowiadać o osobach, które może wybrały taką drogę nie widząc innego sposobu na zarobienie pieniędzy lub były zaszczute czy szantażowane przez środowisko. Różnie bywa i takim osobom potrzebna jest pomoc, a nie wszechobecna pogarda. Naprawdę bywają ludzie zagubieni w świecie i w samych sobie.

W momencie, gdy przekraczają magiczny wiek osiemnastu lat niewiele można prawnie zrobić. Ale pomniejsza dzieciarnia? Wth, w obecnych czasach nie mam pojęcia co może ją przerazić/zmusić/zdemotywować.
Ale na pewno przydałoby się wyłapać tych, którzy za to płacą i ostro potraktować.


Acha, no i pamiętam swoje pierwsze pieniądze. Wylądowały na koncie bankowym. Bardzo nie lubię wydawać własnych pieniędzy. =D
User avatar
Windukind
Posts: 1125
Joined: Fri Aug 29, 2008 12:53 pm

Re: Galerianki

Post by Windukind »

Owijasz w bawełnę.

Jednak będąc po tej stronie barykady widzę dobry punkt: traci szacunek i dobrą opinię otoczenia.

I wtedy słyszysz, że jej koleżanki też to robią.

Odmówiłaś sobie przyjemności wydania swoich pierwszych pieniędzy? To musiało być niezłe uczucie.
We do not sow


Oh, the places you will go! There is fun to be done. There are points to be scored. There are games to be won.
User avatar
Chimeria
Posts: 834
Joined: Fri Aug 29, 2008 7:28 pm

Re: Galerianki

Post by Chimeria »

Jestem chomikiem-skąpcem. Wydałam je jakiś czas potem na fajne książki, te pieniądze nie przetrwały do dziś. P;

Windu, tak jak powiedziałam, nie ma ustalonej reguły czy hasła, które załatwi sprawę, bo gdyby było, to nie byłoby problemu. Poprzedni post jest jedynie moim gdybaniem, bo nie mam pojęcia jak bym próbowała ratować dziecko, może w ogóle bym je wywiozła, choć nie wiem jaki by to miało mieć sens. Nie wiem, więc kombinuję, ale wciąż jest to teoria. Chyba, że ty znasz magiczne formułki wpływające na dzieci. Ja wiem, że nie jestem zdolna do wychowywania, jakiś gen się spieprzył. P;

Jeśli koleżanki mają tak silny wpływ, to zapewne dziecko będzie je szanować właśnie za to co robią, dlatego trudno nagle pokazać "właściwe" wzorce, bo niby czemu akurat one są właściwe? Nagle trzeba przełamać wzorzec, który się wykształcił w długim okresie poznawania świata i kształtowania do niego podejścia.
User avatar
Windukind
Posts: 1125
Joined: Fri Aug 29, 2008 12:53 pm

Re: Galerianki

Post by Windukind »

A i chłopcy ciągle krzyczą tits or gtfo. A największą furorę robią komiksy teasery Arii.

Cóż spokojnie, jeszcze dojrzejemy. Samuel z Alienką zmieni świat, a Crow najbliższe otoczenie.

Zaczynam bredzić tak jak wy.
We do not sow


Oh, the places you will go! There is fun to be done. There are points to be scored. There are games to be won.
User avatar
Caerth
Posts: 513
Joined: Sun Feb 22, 2009 9:44 pm
Location: Above

Re: Galerianki

Post by Caerth »

Windukind wrote:A i chłopcy ciągle krzyczą tits or gtfo. A największą furorę robią komiksy teasery Arii.

Cóż spokojnie, jeszcze dojrzejemy. Samuel z Alienką zmieni świat, a Crow najbliższe otoczenie.

Zaczynam bredzić tak jak wy.
Dorastasz.
My soul is still the same
But it has many names
User avatar
Chimeria
Posts: 834
Joined: Fri Aug 29, 2008 7:28 pm

Re: Galerianki

Post by Chimeria »

Jeśli uda im się zmienić świat to doskonale, byle na dobrze. ;3 Mają moje błogosławieństwo i duchowe wsparcie, ale raczej niewiele więcej.

Liczę, że problem mnie nie będzie dotyczył, bo dzieci nie zamierzam mieć, a siostra jest już odpowiednio psychicznie ustawiona.


Cai, a ty skąd to wiesz, nie śmiem cię posądzić, że dorosłeś. >]
User avatar
korm
Posts: 408
Joined: Wed Jan 28, 2009 7:07 pm

Re: Galerianki

Post by korm »

Co do zmiany świata i pasywności: dajcie mi dwa bataliony piechoty i dobre lotnictwo. Wszystko stanie się lepsze.

By wyjść z obecnego impasu widzę tylko dwie drogi (pierwszą – niewykonalną, drugą na granicy możliwości):

1.Stworzyć nową religię obejmującą konkretne zagadnienia – religie same w sobie stanowią najdoskonalsze narzędzie społecznej kontroli. Ludzie dobrowolnie sączą do własnego umysłu truciznę i co lepsze podtrzymują ją określając mianem 'tradycji' jak i 'wartości'. Teoretycznie wystarczyłoby sfabrykować odpowiednie nakazy/przymusy/system wierzeń a następnie oczekiwać na odpowiednią chwilę by wprowadzić machinę w życie.

In b4 chrześcijaństwo jest pozbawione odpowiedniej siły – Mówimy o religii martwej od środka, (pozbawionej specyficznego 'zapału' charakteryzującego religie żywe), co pozwoliła sobie na kompletny de-mistycyzm wszelkich swoich obrzędów przemieniając je w mechaniczne działanie. Większość filozofów kultury <Toybee i pochodne> stawiają krzyżyk na chrześcijaństwie jako na konającym tworze <z czego gros rozciąga 'płotek' na cała cywilizacje zachodnią>.

Tl;dr – kierownictwo popełniło błędy i za nie płacą.

2.Rewolucja <w tym i kulturalna> - Do tego potrzebne by były wspomniane dwa bataliony piechoty. Może to i moje spaczenie, lecz winą za cały obecny świat obarczam najbardziej zdeformowanego potwora – demokracje. Tylko w tym ustroju możliwy jest rozwój plugastwa na taką skale. Skąd miałyby płynąć przykład? W swej definicji demokracja dopuszcza do rządów ludzi podłej miary tym samym tworząc spirale w dół. Kamieniując kłamstwo równości można w prosty sposób doprowadzić do ogólnej poprawy sytuacji. Ot dzielimy społeczeństwo na dwie grupy – obywateli posiadających prawa wyborcze i inne ulgi i mieszkańców – ludzi co po prostu żyją na danym terenie i wykonują prace stosowne do swej natury. Jeśli zaznaczymy, że jedną z zbrodni powodujących utratę obywatelstwa jest 'niewłaściwe prowadzenie się' problem powinien zniknąć sam (mieszkańców wystarczy dobrze pilnować).


Jednak mimo wszystko 'najprostszym' rozwiązaniem byłaby własna wyspa/drugie rupture, gdzie można byłoby stworzyć nowe społeczeństwo od podstaw.

edit:

Wszak Arystoteles pisał 'nie wszyscy ludzie rodzą się wolni' a Augustyn - 'wolność jest uświadomieniem sobie konieczności'.
give her the dick
User avatar
Bru
Posts: 40
Joined: Fri Oct 30, 2009 3:44 pm

Re: Galerianki

Post by Bru »

korm wrote: 1.Stworzyć nową religię obejmującą konkretne zagadnienia
Najpewniej i ta religia umarłaby szybko... tudzież wiele osob nie zwróciłoby na nia uwagi. Pamietaj ze chrzescijanizm jest wpajany wiekszosci ludziom od dziecka (bardzo dobry sposob na uzaleznienie tudziez mocne wpojenie) a i tak duzo osob nie jest wierząca lub nawet sie nie przejmuje. Wiec mozliwe ze taka nowa religia by zadzialala ale dopiero na pokolenia ktore sluszałby ją od malenskości. Bo nie sądze żeby nawet najlepsze argumenty przekonaly te osoby ktore teraz obecnie sa uwazane za te galerianki... Mimo mojego pozytywnego nastawienia sam nie wiem czy bylbym w stanie przekonac taka osobe i czy moje agrumenty by do niej trafily. Wiem tylko ze bym probowal.
korm wrote: 2.Rewolucja <w tym i kulturalna> - Do tego potrzebne by były wspomniane dwa bataliony piechoty.
Pomysł wybitny i ciekawy :) chcialbym zobaczyć jak prowadzisz te bataliony :) Sugeruje równiez zamiast demokracji anarchie (szklące się oczy) no... chlip.
Jednak. to raczej tez nie zadziała. Nie sądze żeby takie osoby ktore tak zarabiają zwracały uwagę na naszych polityków. Już nei chodzi o to czy one/oni/ono rozumieja co sie dzieje w polityce ale czy wogole wiedza ze sie dzieje zle... Nawet jesli bys zmienil ustrój i zaczął karać osoby które tak funkcjonują (mysla raczej o wszystkich mozliwych przewinieniach a nei tylko "zlym prowadzeniu sie") w zyciu chocbym nie wiem jak dobre stworzyl gestapo z Bokim na czele nie wylapal bys ich wszystkich. Przestepcy, zbrodniarze, czy osoby lekkich obyczajow zawsze byly i beda. Powodowane to jest raczej mentalnosci ludzi i ich "wolna wolą".
Ale i tak bardzo chciałbym zobaczyc te dwa bataliony XD

A wlasnie Chi. Zdecydowanie fajniej jest jesli choc troche ma sie pozytywne nastawienie. Moze i wygladam przez to jak glupek czy postrzeleniec ale idac ulica wole sie usmiechac do ludzi (wbrew pozorom dziala i ludzie tez sie usmiechaja), wole komus pomoc nie majac profit w stylu podziekowania taj osoby niz zostawic ja na boku i stwierdzi "takie zycie". Jakos mi tak lepiej i prosciej. Pare niemilych rzeczy tez mi sie zdarzylo i nie powiem wtedy lepiej sie bylo trzymac z dala odemnie. Ale nie ma co sie zamartwiac i wspominac czy jakies tam inne takie pierdoly. Dzia :D (wystawia kfiatka w gescie obronnym) Nie bij ;)
User avatar
Caerth
Posts: 513
Joined: Sun Feb 22, 2009 9:44 pm
Location: Above

Re: Galerianki

Post by Caerth »

Chimeria wrote:

Cai, a ty skąd to wiesz, nie śmiem cię posądzić, że dorosłeś. >]

Nie tyle dorosłem co postarzałem się bez okresu dorosłości pomiędzy. Czuję się jak podstarzała maruda na ławeczce w parku.

Bru, komunizm utopijny. Jedyne, co imo w Polsce ma szanse powodzenia. To, albo porządna monarchia.
My soul is still the same
But it has many names
User avatar
korm
Posts: 408
Joined: Wed Jan 28, 2009 7:07 pm

Re: Galerianki

Post by korm »

Pamietaj ze chrzescijanizm jest wpajany wiekszosci ludziom od dziecka […] a i tak duzo osob nie jest wierząca lub nawet sie nie przejmuje
Dlatego prędzej wspominałem o 'martwej od wewnątrz religii'.
Wiec mozliwe ze taka nowa religia by zadzialala ale dopiero na pokolenia ktore sluszałby ją od malenskości
Pojawia się kwestia momentu 'wdrożenia' nowej religii – jeśli uczynimy to 'casualnie' to zapewne byłoby jak piszesz. Upierałbym się by wykorzystać odpowiedni moment – iskrę co byłaby w stanie rozbudzić pośród ludzi fanatzym. Może nie koniecznie religijnym, ale dobrym przykładem ów mechanizmu byłby Adolf – zmienił spokojnych Niemców w łaknących żydowskiej krwi półszaleńców (polecam tu dzienniki powojenne niektórych SS-manów bądź niektórych wyższych rangą oficerów, jak choćby Jürgen Stroop) wykorzystując odpowiednią okazje.

Wyobraźmy sobie, że opowiadamy o obozach, holokauście i całej reszcie komuś z alternatywnego wszechświata, w którym nic takiego nie zaszło. Czy nie uznałby tej opowieści za niezwykle zwyrodniałą fantastykę?

Sugeruje równiez zamiast demokracji anarchie
Takie rozwiązanie byłoby dobre jakby dało się zlikwidować wszystkich retardów (zwanych w tekstach specjalistycznych 'masą') w obrębie obszaru, gdzie chciałbyś ją wprowadzić. Twór anarchistyczny byłby niezwykle wydajny jeśli chodzi o rozwój nauki bądź też sztuki (nacisk na indywidualizm jednostki, jak wiemy historie tworzą poszczególni ludzie) to jednak minusem byłby system decyzyjny/prawny (opierający się na zgodzie powszechnej i zasadzie 'nie szkodzenia' drugiemu [zainteresowanych odsyłam do historii 'dlaczego CP zostało zdelegalizowane na 4*** i dlaczego anoni są obecnie oficjalnie przeciw Chińskim Piratom]), który powodowałby wewnętrzne konfilkty. No jednak największą przeszkodą jest 'masa' (vel retardzi).

*celowo unikam tu słowa 'społeczeństwo' bo w przypadku ustroju anarchicznego taki twór nie występuje – jedynie możemy mówić o twórczej grupie indywiduów zamieszkujących określony obszar.
Przestepcy, zbrodniarze, czy osoby lekkich obyczajow zawsze byly i beda.
Tiaaa... Jednak wciąż wraca mi przed oczy co można było dostrzec w Pochwale Fordyzmu ('Brave New World').
give her the dick
Post Reply