Page 6 of 12
Re: Aniale stróżu mój
Posted: Wed Oct 28, 2009 10:10 pm
by Gumowy
A kto tu mowi o przyjemnosciach :P? Ja ne mam zamiaru sprawiac mu przyjemnosci ;]. I co mnie to obchodzi, ze ne lubi kol...i tak go bede lamal i tak XD
Re: Aniale stróżu mój
Posted: Wed Oct 28, 2009 11:39 pm
by USAGI
Namakku wrote:Rydzu w końcu kupił helikopter? >]
Ano, i teraz bombarduje grzybami z nieba xD A jak takim w czerep dostaniesz, to myślisz żeś objawienia doznał >]
Re: Aniale stróżu mój
Posted: Thu Oct 29, 2009 7:31 am
by Gumowy
Znaczy sie, ze jestes na chaju i masz swoje wizje? Bo to sa grzybki halucynogenki XD?
Re: Aniale stróżu mój
Posted: Thu Oct 29, 2009 10:44 am
by Farmazon
<rozdaje każdemu z członków Internetowego Zakonu Obrońców Drahomira srebrną zbroję, małą książeczkę z pustymi kartkami i napisem Draho-book oraz bieliznę kolczą z uśmiechniętą podobizną Świętego Praojca Zakonu>
Ponieważ Zakon dopiero się kształtuje przyjmujemy sugestie na Odwieczne Reguły do Draho-booku. Proszę zgłaszać propozycje.
Re: Aniale stróżu mój
Posted: Thu Oct 29, 2009 10:53 am
by ARek
ULTRA HERESY
Commissar ARek to High Fleet. Begin the Exterminatus.
Unleash hell ==
Re: Aniale stróżu mój
Posted: Thu Oct 29, 2009 12:57 pm
by USAGI
1. Każdy musi być na "Wiecznym Haju". Wszak wiadomo ,że nikt o zdrowych zmysłach i trzeźwym stanie umysłu ne wstąpił by do Zakonu owego.
2. W towarzystwie ARka obowiązkiem jest czynienie "Ultra Heresy". Zakon jak i o zwolnenników, dba o przeciwników. Wszak trzeba dostarczać im co dnia odpowiednią ilość męk piekielnych niczym porcji Actimela ;3
Re: Aniale stróżu mój
Posted: Thu Oct 29, 2009 1:53 pm
by Gumowy
ARek wrote:ULTRA HERESY
Commissar ARek to High Fleet. Begin the Exterminatus.
Unleash hell ==
Ooo! Teraz to sie moge do Ciebie dolaczyc :D. To co teraz tu sie zaczyna dziac to jest dopiero
ULTRA HERESY :P...Zakon Draho Upadlego XD. Rubber Prophet of teh Emperor do uslug XD. Czas przyniesc im zbawienie [;
Re: Aniale stróżu mój
Posted: Thu Oct 29, 2009 1:59 pm
by Namakku
Strata amunicji, dajcie Samowi namiary na barług Slaanesha. Z jego upodobaniami będziemy mieli zakon z głowy na jakieś trzysta lat.
Re: Aniale stróżu mój
Posted: Thu Oct 29, 2009 2:37 pm
by ARek
Problem w tym, że wróci. Napakowany koką, seksem i tyloma tentacle monsterami, że nawet legion świętych Imperatorów go nie powstrzyma. Na niego zalecam dwudziestu Eversorów, dwa Baneblady i bomba wirusowa.
KULT NIE MOZE SIE ROZPRZESTRZENIC. BLOW THE LIVING SHIT OUT OF HERETICS.
Nie trzeba nam nic ponad wiare w TEH GOLDEN THRONE! Oficerowie, prowadzić mnie do najbliższej jednostki artylerii, zamierzam osobiście poprowadzić natarcie z grzbietu jednego z pocisków @_@
Poza tym TROCHE szacunku dla siebie! Czcijcie coś godnego czczenia a nie takie... nic...
Re: Aniale stróżu mój
Posted: Thu Oct 29, 2009 3:50 pm
by Farmazon
<unosi brew pobłażliwie spoglądając na ARka>

Silly child. You cannot stop us. Resistance is futile.
Piękno kultu obiektu Draho pochodzi z buddyzmu. Czcząc pustkę wielbimy wszechrzecz.
Odwieczna Reguła Internetowego Zakonu Obrońców Drahomira numer 3:
Jeżeli oczom twym ukaże się grupa osób zajętych rozmową bądź dobrą zabawą, obowiązkiem twym jest podejść i zacząć opowiadać Świętą Anegdotę. Wykorzystaj naturalne przerwy pomiędzy uczestnikami oraz swoje łokcie i kolana aby stworzyć miejsce dla swej błogosławionej osoby. Dla wzmożenia posłuchu zacznij mówić przynajmniej dwa tony głośniej niż najgłośniejszy w grupie, do której podszedłeś. Ignoruj niegodne próby przerwania ci w czynieniu twego świętego dzieła. Święta Anegdota nie może posiadać tak trywialnych rzeczy jak puenta. ŚA winna trwać aż do rozejścia się grupy. Podczas rozchodzenia się grupy winieneś przykleić się do ostatniego z jej członków aby opowiedzieć mu resztę pasjonującej ŚA.
ps.
BarłÓg piszemy przez Ó.