Re: Awatary, czyli historie na długie zimowe wieczory
Posted: Thu May 28, 2009 9:29 am
Przestań! I tak nie wygrasz piwa za odpowiedź, że to Eri, więc nie próbuj mnie przekonywać! :P
Nothing is impossible here...
http://forum.multiworld.pl/
Powiedziałbym Iskra, lecz mnie zaraz freespacefagi zagłuszą..Faroo wrote:Został już wyśmiany jako śmieszny przez pewną osobę (god damn you! :P ).
Avatarek pochodzi z zamierzchłych czasów mej unitarki. Aby uzyskać to zdjęcie (w oryginale kolorowe i nie rozmyte ;) ) wystałem się na baczność godzinę w czerwcowym słońcu, bo fotograf przez pół godziny robił zdjęcie za zdjęciem najlepszemu z kompanii, którego wujkiem był pewien major. Nic nie sugeruję ;)
Piwko dla tego, kto mi powie, co za samolot jest za mną. Jako, że to dość powszechny typ, to bez podpowiedzi.