Crow wrote:
Sengoku Rance ma szeroką gamę postaci. W najgorszym wypadku można przebrać się za ninja.
Możliwe, ale "feudalna Japonia" daje większą dowolność wyboru i interpretacji tematu przy przygotowywaniu stroju... no i nie wymaga peruki. Ponadto wszyscy wiedzą mniej więcej jak wyglądała feudalna Japonia, a niekoniecznie wszyscy grali/widzieli Rance i mogą nie mieć fun'u z robienia ciuszków. Może więc temat Japonii, a część będzie mogła zrobić sobie wariacje z Rance.
Wszyscy wszak marzą zobaczyć Arię w tym stroju:
Myślę, że taki miks z Ranca/tradycyjnej Japonii/innych tytułów gier gdzie są poprzerabiane japońskie stroje to fajny temat.
Pamiętajmy, że historyczne japońskie stroje to nie tylko kimono. Są również hakamy, różnego rodzaju półpłaszcze, szaty buddyjskich mnichów itp. Można też je mieszać np z plisowanymi spódniczkami schoolgirls, mundurami (nie śmiać się, wystarczy np spojrzeć na wszelkie anime opowiadające o epoce Meiji jak "Kenshin". Bohaterowie często łączą tam elementy wojskowego ubioru z tradycyjnymi strojami). Taka 'Japonia' z nutką fantazj daje bardzo dużo możliwości.
Jak ktoś potrzebuje inspiracji to sugeruje na Danbooru polecieć po tagach: japanese_clothes, hakama, kimono, miko i znajdzie się pełno fajnych inspiracji. Tutaj jest tag japanese_clothes: http://danbooru.donmai.us/post?tags=jap ... ult=Search
Skoro już jesteśmy przy wysuwaniu propozycji konwencji, dorzucę swoje trzy grosze.
Sądzę, że można zorganizować Sylwestra w klimatach kina noir. Panie mogłyby wykorzystać swoje kreacje, panowie mają wybierać w dość szerokiej gamie bohaterów od staromodnych dżentelmenów w garniturach, morderców, drobnych rzezimieszków itp. Większość z nas posiada odpowiednie ubrania, wystarczy kilka przeróbek, biżuteria, jakieś drobiazgi, by stworzyć naprawdę oryginalny kostium (bez wydawania mnóstwa kasy na strój, który założymy raz, może dwa razy w życiu).
Ostatecznie można rozszerzyć konwencję o klimaty starego kina w ogóle - europejskiego i nie tylko. Nie tylko ułatwiłoby to zadanie przy szukaniu strojów, ale odpadałby też problem z muzyką - skompletowanie listy można oprzeć po prostu na soundtrackach itp.
Jeśli chodzi o poprzednie propozycje, podoba mi się tylko pomysł ze strojami rodem z Japonii, ale wiąże się z nim sporo pracy i wysiłku (lub środków finansowych), wolałabym skupić się na tworzeniu eventów sylwestrowych niż całą uwagę skupić na strojach.
- Roe, co robisz?
- Już dwie godziny czekam na autobus przy zmywaku.
- Roe, nadal zmywasz?
- Nie, rysuję talerze.
- Roe, pomóc ci zmywać?
- A masz wyższe?
- Nie.
- To nie możesz zbliżać się do zmywaka.
Jak narazie obstawiam 50/50...wszystko zalezy jak bedzie z moja praca...Ale bede sie mocno staral [;. Co do tematu na sylwka mi odpowiada motyw Matrixa...tak tak wiem ze oklepany ale nie chce mi sie kombinowac :P. A co do gotowania...to wszystko wyjdzie w praniu :P