Page 3 of 18

Re: Galerianki

Posted: Tue Oct 27, 2009 9:23 am
by Alienka
Och Ty dorosły człowieku XD
Dorosłością nazywasz cynizm i zszarzenie? Moje wartości kształtowałam długo i naprawdę nie zawsze były one miłe ;] To co jest teraz to raczej wersja ostateczna wypracowana z wielu momentów popadania w skrajności. Nie zraniłeś mnie, ale musi Ci być bardzo smutno w życiu ;)
A co do wyśmiewania.. czyż nie jesteśmy tym w co wierzymy? Świat to jeden wielki zbiór fantazmatów. A ja chcę tylko "żyć tak by nikt nie uronił przeze mnie łez".

Re: Galerianki

Posted: Tue Oct 27, 2009 10:15 am
by Faroo
Wolę starsze, nie jestem konkurencją dla pedomisia :P Nie rusza mnie to, bo nie zawracam sobie głowy tym, że ktoś się na własne życzenie tapla w gnoju, póki nie bryzga na mnie. Cóż, chyba nie będzie ze mnie świętego...?

Re: Galerianki

Posted: Tue Oct 27, 2009 10:16 am
by Crow
Na moich ustach też pojawił się przelotny uśmiech, gdy przeczytałem 'My naszym dzieciom zapewnimy porządne wzorce'. Po prostu streszczony do jednego zdania efekt na pewno długich przemyśleń brzmi, jakby zadanie było niesamowicie proste a jedynym problemem w aplikacji był brak chęci rodziców. A nas, jako przyszłych rodziców, czeka długie i ciężkie zadanie, związane z wychowaniem potomstwa.

Popieram propozycje reform Nita. Zwłaszcza w zakresie reformy edukacji i karalności osób nieletnich. Zdaje się też, że przydałaby się zmiana w sugerowanej metodologii wychowawczej. Gdzie prowadzi nas 'bezstresowe wychowanie', czy 'wychowanie bez klapsa' właśnie mamy okazje oglądać...

Re: Galerianki

Posted: Tue Oct 27, 2009 11:08 am
by Caerth
Crow wrote:
Popieram propozycje reform Nita. Zwłaszcza w zakresie reformy edukacji i karalności osób nieletnich. Zdaje się też, że przydałaby się zmiana w sugerowanej metodologii wychowawczej. Gdzie prowadzi nas 'bezstresowe wychowanie', czy 'wychowanie bez klapsa' właśnie mamy okazje oglądać...
Tylko że to się nawet sprawdza, pod paroma warunkami. Jednym z nich jest poświęcanie dzieciom czasu i uwagi, uczestniczenie w ich życiu.

Czy my lekko od tematu nie odbiegamy?

PS

Alienka wrote:Och Ty dorosły człowieku XD
Dorosłością nazywasz cynizm i zszarzenie?
Utratę złudzeń.

Re: Galerianki

Posted: Tue Oct 27, 2009 11:20 am
by ARek
Fuck you people, sami popadliście w skrajność. Życie bez złudzeń to jedno, ale wychodzenie z założenia, że "jest źle, będzie gorzej, kill it with fire" to coś strasznego. Takie rzeczy jak honor albo przyzwoitość istnieją tak długo, jak reprezentujemy je na naszym, osobistym polu.
Inna rzecz, że Nit ma sporo racji. W ciągu swojego życia dostałem może jeden czy dwa klapsy, właśnie wtedy gdy zachowałem się jak młodociany terrorysta. I to jest połowa sukcesu, bo później wystarczyło żeby mnie mocniej ściśnięto za rączkę i przyspieszono krok. Od razu czlowiek się robił potulny jak owieczka...

A teraz? ADHD? Podręczniki wychowania dzieci? Superniania? Ja pierdu... Dzieciaki zaczęto stawiać na jakimś chorym postumencie, jako przykład czystości, dobroci, niewinności. Cholerni wyznawcy kultu bachorów. Dzieci i nastolatki są takie jak każda inna grupa ludzi: paru bystrzaków, cały tabun nieudaczników i kretynów. Wychowane na MTV stają się właśnie tym, co widzimy w kinie albo czytamy w gazetach: galerianki, kibole, młodociani gwałciciele i mordercy, którzy dostają parę lat poprawczaka i czyste konto. Za morderstwo! Ze śmiechem na gębie! PARE LAT! Jezus...

Karanie za te rzeczy to jest reagowanie na pożar, podczas gdy nie powinno się mu pozwolić wybuchnąć. Porządne wychowanie przez normalnych rodziców. Dawanie swobody tam gdzie się należy i mocniejsze słowo gdy na to zasłuży. To jest takie proste, a najwyraźniej takie trudne...

Re: Galerianki

Posted: Tue Oct 27, 2009 12:31 pm
by Namakku
Och Ty dorosły człowieku XD
Dorosłością nazywasz cynizm i zszarzenie?
Mógłbym się rozpisać na ten temat, ale myślę że Caerth podsumował to wystarczająco dosadnie.
musi Ci być bardzo smutno w życiu ;)
Wręcz przeciwnie, wreszcie znalazłem swoją drogę i jestem zadowolony. Moje grono bliskich znajomych zmniejszyło się, jednak teraz wiem na kim mogę polegać. Wiem że jeśli opierdole kogoś i powiem mu prawdę, której nie chce usłyszeć, zamiast patrzeć jak nurza się we własnym bagienku, zrozumie że robię to dla jego dobra, by wyszedł na prostą. "Szanuję tych, co odpłacają mi tym samym. Reszcie mówię nic prócz tego, że się znamy."

Re: Galerianki

Posted: Tue Oct 27, 2009 5:05 pm
by Alienka
Namakku wrote:
Och Ty dorosły człowieku XD
Dorosłością nazywasz cynizm i zszarzenie?
Mógłbym się rozpisać na ten temat, ale myślę że Caerth podsumował to wystarczająco dosadnie.
Myślę, że ARek to równie dosadnie skomentował (zresztą zgadzam się z nim również w reszcie jego ostatniej wypowiedzi).
Sformułowałam to w dwóch zdaniach, ponieważ nie sądziłam, że muszę wyłożyć całą swoją życiową ideologię by nie zostać wyśmianą..

Co do reszty Namakku.. Znalazłam już swoją drogę. Może nie jest łatwa, ale moja i mam ją z kim dzielić. Nie idę bezmyślnie przez życie. A rady..cóż..
"Boję się chłodnego cynizmu
Człowieka, który wszystko widział,
Człowieka który wszystko wie
Ja wolę życie łykać jak suchą bułę pelikan
Wolę wierzyć w dobre sny
I naiwnie ciągle ufać
Że większość ludzi dobrze życzy mi,
W to bardzo mocno wierzę
Chociaż się nieraz jeszcze sparzę
I z niejedną ścianą zderzę
Zanim obrosnę tak jak większość w grubą skórę
Chce żeby wiara i emocje brały górę
Chce się życiem cieszyć, nigdzie się nie spieszyć
Śmieszyć tych co zamiast żyć
Nonsensów rzędami zapisują notesy
I świadomie decydować o tym jak chce żyć i kim chce być."

Re: Galerianki

Posted: Tue Oct 27, 2009 7:01 pm
by USAGI
Namakku wrote:(...) śmieje się z postanowień i ideałów, które zostawiamy za sobą wchodząc w świat dorosłych. Życie zmienia ludzi i przestawia im priorytety. (...)
Święte słowa. Zmienia często o 180 stopni /;

Aczkolwiek najbardziej np. rozwalają mnie katolicy czy tam chrześcijanie (ne mówię ,ze wszyscy ;] ale). Chodzą tacy do kościoła, potem idą grzeszyć (całkiem świadomie) a na koniec grzecznie się wyspowiadać bo wiedzą ,ze wszystko zostanie im wybaczone x_X
Sorry ale jak moja znajoma jest wielką chrześcijanką, urodziła dziecko i mówi mi ,że wychowa córkę na skurwiela (dosłownie użyła tego sformułowania) żeby to jej córka wyzyskiwała innych a ne inni ją to sorry... Bardzo prawa postawa... Bardzo dobrze wychowa swoje dziecko, zaprawdę... Ne dziw sie, więc Ali ,że Nit wątpi w dobre wychowanie przykładnych rodziców [; Bo i każdy inaczej dobre wychowanie pojmuje. Dla jednych to jest bicie i spoglądanie tylko czy równo puchnie, dla innych głaskanie po głowie i nagradzanie cukierkami za pozbieranie zabawek.

Może, wiec rodzice galerianek też je dobrze wychowali. Może kazali im być bardziej przedsiębiorczymi i zaradnymi? I one są bardzo przedsiębiorcze, i zaradna... na swój sposób x_X Może córka widzi jak ojciec/matka zdradza i myśli ,że to jest właściwe. Myśli,ze sama może tak z różnymi panami i jeszcze mieć z tego korzyść x_X?

Re: Galerianki

Posted: Tue Oct 27, 2009 7:20 pm
by ARek
Może, wiec rodzice galerianek też je dobrze wychowali. Może kazali im być bardziej przedsiębiorczymi i zaradnymi? I one są bardzo przedsiębiorcze, i zaradna... na swój sposób x_X Może córka widzi jak ojciec/matka zdradza i myśli ,że to jest właściwe. Myśli,ze sama może tak z różnymi panami i jeszcze mieć z tego korzyść x_X?
To jest sposób myślenia niektórych alfonsów, którzy usprawiedliwiają swoją robotę. Facet żeby przespać się z laską kupuje jej kwiaty, kino, kolację, więc czemu nie ominąć tego ceremoniału i po prostu nie dać szmalu? Chryste panie...

Re: Galerianki

Posted: Tue Oct 27, 2009 7:49 pm
by Alienka
Usa, ale on wyśmiał zanim zapytał co oznacza według mnie dobre wychowanie :) To mnie dziwi.
A Twoja znajoma ciekawie rozumuje jak na chrześcijankę... hm :)