Page 18 of 72

Re: [PBF] A Game of Thrones, sezon 1

Posted: Sun Feb 05, 2012 1:50 pm
by Windukind
Niestety wszystko to się stało, kiedy gracze wstawiali sobie sami mapki i myślę, że będzie to dobry przykład dlaczego nie powinni tego robić.

Moim zdaniem, z punktu GMa ważne updatowanie gry graczom w miarę możliwości szybko, dzięki czemu podtrzymuje się ich zainteresowanie. GMowi powinno się zaoszczędzić wracania do graczy z potrzebą wyjaśniania rozkazów, ponieważ może to wydłużyć znacznie czas oczekiwania. Wcześniej pisałem żeby gracze informowali, że zostawiają koronki. Uważam, żę powinna istnieć zasada, że jeśli nie ma takiej informacji domyślnie koronka nie jest zostawiana.

Zaraz wrócę z updatem mapy.

Re: [PBF] A Game of Thrones, sezon 1

Posted: Sun Feb 05, 2012 2:06 pm
by Windukind
Image
Tura 3
1. Mustering
2. Last days of summer (dzicy rosną w siłę)
3. Sea of storms (no raid orders)

Re: [PBF] A Game of Thrones, sezon 1

Posted: Sun Feb 05, 2012 2:10 pm
by Mazoku
Lady Tyrell,

Sprzymierzanie się z wrogiem, wprowadzanie w błąd, niedopowiedzenia - zdrada nie jedno ma imię. Ale na Dragonstone mamy na nią tylko jedną odpowiedź... Ours Is The Fury!

Cała konnica z Kingswood na The Reach. Generał wybrany. Zostawiam koronkę.

Re: [PBF] A Game of Thrones, sezon 1

Posted: Sun Feb 05, 2012 2:21 pm
by Windukind
Lady Tyrell kogo wyznaczysz na obrońcę The Reach?

Re: [PBF] A Game of Thrones, sezon 1

Posted: Sun Feb 05, 2012 3:17 pm
by Crow
Lordzie Baratheon - zdaje się, że teraz Twoja kolej na ruch :D.

Rollback był rozwiązaniem ostatecznym - moim zdaniem powinna zostać koronka w Seagard i gra powinna być kontynuowana. Rozumiem, że GvS nie wyraża zgody na taką zmianę, ale to nie jest kwestia tylko między dwoma graczami. Brak koronki w Seagard jest przede wszystkim dużym wzmocnieniem dla Lannistera, który w kolejnej turze będzie tam mógł bez problemu wejść jeśli będzie mustering. To z kolei oznacza, że ja nie mogę zaatakować Baratheona ani Tyrella, bo muszę pozwolić im zająć się spokojnie Lannisterem, który zbliża się do wygrania gry. Mam więc nadzieję, że zamieszczone w tym temacie głosy moje, Korma i lady Tyrell będą wzięte pod uwagę w równym stopniu, co lorda Starka.

Re: [PBF] A Game of Thrones, sezon 1

Posted: Sun Feb 05, 2012 4:27 pm
by Aria
Lord Lannister też jest przekonany, że koronka powinna zostać, bo gdy już wygra, nie chce, by były jakieś wątpliwości co do jego zajebistości.

Re: [PBF] A Game of Thrones, sezon 1

Posted: Sun Feb 05, 2012 5:01 pm
by Satsuki
Moj general czeka i odmraza dupe na sniegu.

Re: [PBF] A Game of Thrones, sezon 1

Posted: Sun Feb 05, 2012 6:36 pm
by Windukind
przegralas, nie masz strat, gdzie sie chcesz wycofac? jestem w galerii handlowej

Re: [PBF] A Game of Thrones, sezon 1

Posted: Sun Feb 05, 2012 6:46 pm
by Satsuki
ffs. wiem, ze przegralam, chce wiedziec kto jakiego generala rzucil -__-----.
Odwrot na dornish marches

Re: [PBF] A Game of Thrones, sezon 1

Posted: Sun Feb 05, 2012 9:02 pm
by Windukind
Ogłoszenie:
Rozmowiałem jeszcze raz ze stronami i uznaję, że zasada, że brak informacji równa się nie postawieniu koronki nie była powszechnie ogłoszona. Mieszkańcy Seagardu będą musieli znowu znosić kazania Szalonego Korma i wieczorne czytanie mądrości z ksiąg. Wpływy wracają do Seagardu.

Zdarzenia z The Reach.

Rycerze noszący barwy Baretheonów mieli jeszcze w pamięci kompanów, którzy polegli pod Blackwater albo zostali wyrżnięci w Kings Landing. Chęć zemsty oraz przewaga w doświadczeniu bitewnym Stannisa Baretheona nad młodą Margaery Tyrell skróciły czas potrzebny do zdobycia Reach do zaledwie pięciu dni i trzech podejść pod mury. Ta ostatnia w celu ratowania najpiękniejszego z kwiatów Tyrellów przez żołnierzami, rozkazała otwarcie południowej bramy i przebicie się do Dornish Marches. Miała szczęście, bo większość wojska wroga wdzierała się właśnie do twierdzy wyłom we wschodniej części muru.

Kolej na ruch Lwa.