Posty poniżej posta Samuela wyciąłem, ponieważ stanowiły offtop. Zamieniały dyskusję z "Czy wszystko jest kwestią ceny" na "Czy Alienka jest sprzedajna". Być może postąpiłem pochopnie, wiec pod wpływem krytyki samych zainteresowanych przewracam usunięte posty - Crow.
Noire wrote:Widac za mało płacił xd
Jedyna poprawna cena za piękno tak nieskończone jak Alienki, nie jest jednostką monetarną, Kombobrejkerko Noir.
Tu nie wystarczyłby nawet MILION WSZECHŚWIATÓW! ^_^
Musi być stąd jakieś wyjście. - Powiedział Błazen do Złodzieja. - Jest za duże zamieszanie. Nie mogę znaleźć ukojenia.
przegiąłeś crow.
(btw. nie mam pojęcia gdzie widziałeś zmianę tematu, zaznaczyłam tylko, że bycie w takiej sytuacji nic nie zmienia jeśli się ma zasady moralne)
nie wiem ile chciał zapłacić i nie obchodzi mnie to - crow, noire prosz, wyceniajcie się i wystawiajcie na aukcję skoro kasa to najważniejsza wartość wg Was
dla mnie EOT
Last edited by Alienka on Thu Nov 19, 2009 12:55 pm, edited 1 time in total.
Salve!
Alienka
--- Twoja garda marna moja jest bardzo zwarta
Zaciskam palce i wyzywam cię do walki na przechwałki
Stoję i oczekuję kiedy ty wyskoczysz na pałki
U, podoba mi się tu jakem MC
Manifestuję moje fenomenalne powierzchnie tnące
Crow: Dlaczego zatem nie zostawiłeś mojego posta, który w rozbudowanej graficznie formie mówił "Noire się cholernie myli uważając tak jak uważa."? Skrzydła mi podcinasz mate. Stawiasz pod znakiem zapytania celowość pisania w jakichkolwiek wątkach poza spamowymi. W nich jak ktoś pokasuje to przynajmniej nie żal czasu spędzonego na obmyślaniu zawartości.
EDIT: Dziękuję za przywrócenie pozostałych postów Crow. Jeżeli chodziło ci o to, że dyskusja zmienia temat z ogólnego na osobiste wycieczki to należało także usunąć post Noire dla równowagi. Odciąłeś ripostę i zostawiłeś docinek co stawiało mnie i Ali w niekorzystnej sytuacji.
Kochani, zastanówcie się. Ilość edycji postów przy waszej dwójce są spore chyba od początku tych szalonych dyskusji, ale zapewniam, że nie jest to efektem uwzięcia się modów na was, tylko coś naprawdę jest nie tak.
Sami, wiesz, że w off-topie możecie sobie pozwolić i korzystacie z tego, ok. Więc prooooszę starajcie się w reszcie działów dyskutować z sensem oraz unikać postów typu 'usuniętych i przywróconych przez Crowa' oraz "ja poproszę herbatki". Jeśli już trzeba to opatrzcie to jeszcze sensownym komentarzem, wiem, że was na to stać. x3
Still got problem? PM me.
EDIT: A któż to u diabła się tą czerwienią tu przypisał? PM-nął bym gdyby podpis swój zostawił. ^_^
Last edited by Farmazon on Mon Nov 23, 2009 7:10 am, edited 1 time in total.
Musi być stąd jakieś wyjście. - Powiedział Błazen do Złodzieja. - Jest za duże zamieszanie. Nie mogę znaleźć ukojenia.
Jedyna poprawna cena za piękno tak nieskończone jak Alienki, nie jest jednostką monetarną, Kombobrejkerko Noir.
O cenie i jej granicy porozmawiajmy za 5-10 lat jak chemiczna zasłona dymna rozwieje się. Wtedy może nieskończoność zwinie się do 1 z kilkoma zerami :P
USS George Washington - 90 tysiecy ton dyplomacji.
Poza tym, każdy ma swoją cenę. Teraz, czy za parę lat (wtedy nawet cena będzie niższa). I nie wierzę, że "proponował mi kasę za seks, wyśmiałam gościa" bazuje na tej ukrytej najwyraźniej przed resztą ludzkości cząstce czegoś, co niby jest szacunkiem do siebie, a co ja osobiście nazywam pierdoleniem w bambus. Bo każdy ma swoją cenę. Bezsprzecznie. Bezapelacyjnie. Kwestia polega tylko na odpowiedniej kwocie.
'cos im the definition of the worst kind of mean
so... are you rebel?
Naiwni idealiści nasyceni chemią. Poczekajmy aż chemia wyparuje i będziemy rozmawiać w realnych namacalnych stawkach. Już Al Bundy zauważył co jest ważniejsze miłość czy pieniądze.
Miłość można kupić :3
Zatem pozwólmy działać prawom rynku i nie psujmy tym dziewczynom biznesu.