Page 2 of 2
Re: The trilogy meter
Posted: Mon Mar 02, 2009 3:10 pm
by Szarodziej
A X-Men każdy był dobry
Ale trzeci to była bardziej nawalanka na supermoce, niż poprzednie części. Chociaż rzeczywiści zaniżona ocena.
Re: The trilogy meter
Posted: Mon Mar 02, 2009 5:30 pm
by GvS
The Evil Dead 3: Army of Darkness > 1 i 2 (choć to tez inne gatunki)
Terminator 2 > 1
Rzeczywiście, ciężko znaleźć film/serial którego sequel bylby lepszy od poprzednika. Tak samo w przypadku anime, chyba że najnowszego Macrossa uznamy za którąś z kolei serie.
Re: The trilogy meter
Posted: Mon Mar 02, 2009 6:01 pm
by REnler
Rzeczywiście, ciężko znaleźć film/serial którego sequel bylby lepszy od poprzednika.
To zalezy czy jest to serial, gdzie kazdy kolejny odcinek to osobna historia, a laczy je w calosc jeden watek pojawiajacy sie co pare czesci <GITS np.> czy moze taki gdzie ktos ulozyl sobie calosc wczesniej i realizuje pomysl na przestrzeni paru sezonow.
Na przyklad Babylon 5, miał w sumie 5 sezonow, a wcale nie pierwszy byl najlepszy. Tak i tam mozna bylo przez chwile dostrzec tendencje zwyzkowa.
NIe ma co generalizowac.
Re: The trilogy meter
Posted: Mon Mar 02, 2009 6:15 pm
by roevean
Oooooo REn, tak tak REn ma rację, kwasu z akumulatora mu polac! W przypadku GITSa pierwszy sezon sie na początku rozwijał jak gile z nosa, a potem dowaliło Laughing Manem, co zaobfitowało drugim pełnometrażem związanym z Puppetmasterem (o czym było w GITSie pierwszym pełnometrażu), i potem Second GiGiem dotyczącym ogólnie niczego, a potem wypryskającym znów problemem Laughing Mana w postaci Patricularist Eleven.... już nie wspomnę o Solid State Society... czyli w przypadku GITSa kontynuacje są fajne! .... czyli może stwierdźmy, że nasze ulubione serie, kontynuacje padają... ale to pierdolic, oprócz tego, że orac, to grunt, że są Oo
Re: The trilogy meter
Posted: Mon Mar 02, 2009 6:37 pm
by Saovine
Spójrzmy na taki mało na forum znany (lolz) The IT Crowd. Wszystkie 3 sezony są na równie dobrym poziomie. Tak naprawdę to nie ma reguły. Nie do końca zgodzę się tylko z ostatnim stwierdzeniem Roego (sry, fag ;3 ). Gdybym tylko mogła, nigdy nie dopuściłabym do nakręcenia matrixa reloaded i revolutions T_T
Re: The trilogy meter
Posted: Mon Mar 02, 2009 7:00 pm
by USAGI
Crow wrote:(...)to chyba nie znam serialu ani fabularnego, ani animowanego, o którym z czystym sumieniem mógłbym powiedzieć, że któryś z kolejnych sezonów jest lepszy od pierwszego.
Sailorki p; Najlepsza jest ostatnia seria p;
Serial
Weeds, pewnie nikt go tu ne zna. Każdy sezon jest genialny i zakręcony x] Jeden z tych seriali które mogę oglądać godzinami i zawsze chcę więcej x]
Albo takie
Desperate Housewives, pewnie tego tez nikt ne widział, bo z góry wszyscy zakładają ,że to jakiś shit (przez duże Sz p; ) a serial jest zakręcony, zabawny i całkiem zacny [; i z sezony na sezon ne traci, pomijając te odcinki powstałe w trakcie pamiętnego strajku za granicą...
Re: The trilogy meter
Posted: Mon Mar 02, 2009 7:37 pm
by c914
Dopisując się go cytatu Usy:
A szanowny pan BSG ogląda/oglądał: pierwszy sezon taki sobie, drugi znacznie lepszy, trzeci tendencja spadkowa w czwartym po 17 stwierdzam ze jest najlepszym z całości.
Przykładem jest tez większość Treków gdzie dobre kino zaczyna się po 3-4 sezonie.
Re: The trilogy meter
Posted: Mon Mar 02, 2009 8:06 pm
by Distant
c914 wrote:Przykładem jest tez większość Treków gdzie dobre kino zaczyna się po 3-4 sezonie.
O to to! Deep Space 9 dopiero się rozkręca gdy wojna z Dominium zaczyna się na całego, podobnie Voyager ma najlepsze kawałki od przekroczenia strefy wpływów Borg. Mimo wszystko jeśli istnieją wyjątki od reguły to są nieliczne :P
Re: The trilogy meter
Posted: Tue Mar 03, 2009 10:14 am
by Crow
Widzę, że moja teza okazała się dość kontrowersyjna, ale wielu wspomnianych seriali nie znam. W BSG (o ile dobrze czytam ten akronim jako Battlestar Galactica) jestem pod koniec pierwszego sezonu, więc proszę nie spoilować. Jeśli kolejne są lepsze, to nie mogę się doczekać. O ile samą serię ogląda się przyjemnie o tyle nie dorasta ona do pięt pilotowi serii.
Re: The trilogy meter
Posted: Tue Mar 03, 2009 12:34 pm
by Namakku
Prawa marketingu Crow, prawa marketingu. Pilot został stworzony by przyciągnąć widzów, natomiast cała seria musi mieć początek, moment od którego fabuła zaczyna się rozwijać i tu nie można raczej zastosować "film rozpoczyna się od wybuchu wulkanu, a potem akcja staje się jeszcze gorętsza" tezy. Czekaj cierpliwie i nie oglądaj odcinków "po łepkach", taka moja rada odnośnie BSG :]