4chan
Moderator: Crow
Re: 4chan
Mnie natomiast zastanawia na ile służby różnych państw inwigilują 4ch.
Bo że na /g siedzą przedstawiciele handlowi producentów i dystrybutorów nie jest nową wiadomością wie praktycznie każdy.
Natomiast stopień zainteresowań służb pozostaje otwartą kwestią.
Also: jak by nie było chana, byłoby coś innego, pełniącego tą samą rolę.
ps free porn, hell yeah!
Bo że na /g siedzą przedstawiciele handlowi producentów i dystrybutorów nie jest nową wiadomością wie praktycznie każdy.
Natomiast stopień zainteresowań służb pozostaje otwartą kwestią.
Also: jak by nie było chana, byłoby coś innego, pełniącego tą samą rolę.
ps free porn, hell yeah!
My soul is still the same
But it has many names
But it has many names
Re: 4chan
Wielokrotnie ktos postuje swoje durne zdjecie, ktos je zmienia/shopuje i juz mamy meme.
Najczesciej widać to na 4chan... bo to jest hub rozprowadzania ;] A na necie jest tego pelno, nawet my robimy jakies shopy.
Kolejna fajna strona jesli chodzi o takie mementowanie to somethingawful ;p
Najczesciej widać to na 4chan... bo to jest hub rozprowadzania ;] A na necie jest tego pelno, nawet my robimy jakies shopy.
Kolejna fajna strona jesli chodzi o takie mementowanie to somethingawful ;p
< korm> O JEZU PANIE KURCZAKU NIECH PAN TEDY NIE WYCHODZI Q_Q
< korm> TAK UCZY JEZUS
< korm> TAK UCZY JEZUS
Re: 4chan
Kup psa i zasłony w takim razie.c914 wrote:Ale już znalezienie się tam jako osoba do bezpodstawnego idiotycznego wyśmiania, obrzucenia błotem już nie.Otwarcie 4chan.org w przeglądarce to tylko kolejny wybór każdego człowieka.
Nothing is impossible
Re: 4chan
Zdaje się, że wiele osób tak kocha jak i nienawidzi 4chana. W podlinkowanym na początku artykule moot twierdzi, że nie podoba mu się wszystko co dzieje się na /b/. Z drugiej strony słyszałem, że moot kłamie mediom 'for the lulz'. Niezależnie od tego widać, że strona spełnia swoją pierwotną funkcję - jest źródłem wymiany grafik i nawet ludzie którzy nie lubują się w horseporn znajdują tam coś dla siebie.
Zgadzam się z cyferem na temat obrzucania błotem. Pal licho jeszcze, że nabijają się z Ciebie na jakiejś stronce, ale jeśli zaczynają do Ciebie wydzwaniać z pogróżkami to nie jest to kwestia Twojego wyboru.
Lubię w 4chanie natomiast brak przesadnej w naszych czasach poprawności politycznej. Cieszy mnie, że murzyna można nazwać murzynem, pedała można nazwać pedałem a żyda żydem.
Korm - nie jesteśmy 4chanem, więc zasady nas nie obowiązują. Ani 1 i 2 ani, na całe szczęście, chociażby 30.
Zgadzam się z cyferem na temat obrzucania błotem. Pal licho jeszcze, że nabijają się z Ciebie na jakiejś stronce, ale jeśli zaczynają do Ciebie wydzwaniać z pogróżkami to nie jest to kwestia Twojego wyboru.
Lubię w 4chanie natomiast brak przesadnej w naszych czasach poprawności politycznej. Cieszy mnie, że murzyna można nazwać murzynem, pedała można nazwać pedałem a żyda żydem.
Korm - nie jesteśmy 4chanem, więc zasady nas nie obowiązują. Ani 1 i 2 ani, na całe szczęście, chociażby 30.
Re: 4chan
Oczywiście, że mam, ale czego oczekujesz, że pozew sądowy wyśle? Do kogo? Scjentolodzy sobie nie poradzili, a mają dobrze opłaconych prawników. Poza tym nie potrzebuje 4chana by taką akcję odprawić.c914 wrote:A to rozumiem Disu ze nic przeciwko twoim naked pic z lub bez fotomontażu oraz ciekawym podpisem, plus danymi teleadresowymi nie masz.Kup psa i zasłony w takim razie.
Generalnie 4chan nie atakuje pojedynczych ludzi na przypadkowe wezwania newfagów. Takie posty spotykają się zazwyczaj z odpowiedzią "we are not your personal army". Z drugiej strony, jeśli jednak jesteś znany w jakiś sposób w internecie i nie są to pozytywne aspekty... to moja rada jest na topie.
Nothing is impossible
Re: 4chan
Niczego podobnego nie oczekuje. Popraw mnie jeśli się mylę - akceptujesz 4chanową wersje wszędobylskiej wolność słowa, wyrażania opinii i poglądów jeśli tylko one nie do tycza twojej osoby.Oczywiście, że mam, ale czego oczekujesz, że pozew sądowy wyśle? Do kogo?
Przykład scjentologów jest chybiony bo w końcu sam Cruise wypowiadał te brednie i mógł zdawać sobie sprawę jak one będą odebrane przez większą rzesze ludzi. Jeśli nie, za własną krótkowzroczność płaci się największe ceny.
USS George Washington - 90 tysiecy ton dyplomacji.
Re: 4chan
Wszystko przeinaczasz. Akceptuje miejsce jakim jest 4chan, a konkretnie /b/. Istnienie tego miejsca nie zagraża podstawom naszego wszechświata. Są miejsca totalnie liberalne i są z zasadami. Nie musisz 4chana odwiedzać. Obsceniczne materiały na temat niejakiego Cyfera mogę postnąć na naszej-klasie, albo rozesłać trochę mejlowego spamu. Naprawdę nie potrzebuje do tego 4chana. Moja polityka wobec takich miejsc jest prosta: "engage at your own risk".
Akurat tym tekstem potwierdzasz moją tezę. Jeśli nie szkodzisz społeczności na żaden sposób, nie jesteś bufonem, oszustem czy zachłannym pachołkiem świata korporacji (RIAA i inne szejtany). Jesteś zwykłym, mało znanym człowiekiem, który nawet na 4chanie nie pisze to 4chan Cię nie ruszy (Cyfer? I dont giv a shit. We are not your personal army, gtfo new fag). Cruise i scjentolodzy prosili się o kłopoty.c914 wrote: Przykład scjentologów jest chybiony bo w końcu sam Cruise wypowiadał te brednie i mógł zdawać sobie sprawę jak one będą odebrane przez większą rzesze ludzi. Jeśli nie, za własną krótkowzroczność płaci się największe ceny.
Nothing is impossible
